Probierz: Cieszę się, kibice wracają

Piłka nożna
Probierz: Cieszę się, kibice wracają
fot. Cyfrasport
Piłkarze Michała Probierza rundę zasadniczą zakończyli na piątym miejscu w PKO Ekstraklasie.

- Fajnie, że kibice wracają na stadion, będą mogli nas wesprzeć. Dla samej piłki jest to też lepiej, bo przecież gra się dla kibiców – powiedział trener Cracovii Michał Probierz przed niedzielnym meczem 31. kolejki piłkarskiej ekstraklasy z Jagiellonią Białystok.

Obydwa zespoły na stadionie przy ul. Józefa Kałuży spotkały się niedawno, bo 31 maja. Komplet punktów zgarnęli wówczas goście, wygrywając 1:0, zdobywając bramkę w samej końcówce.

 

- W tym sezonie dwa razy przegraliśmy z Jagiellonią. W Białymstoku 2:3, po dobrym meczu, a tutaj u nas mogło być 0:0. Brakowało nam wtedy ogrania, bo był to pierwszy mecz po wznowieniu sezonu i dla wszystkich dyspozycja była wielką niewiadomą. Teraz wydaje mi się, ze powoli zaczynamy łapać równowagę, gramy coraz lepiej i wierzę, że potrafimy zaskoczyć Jagiellonię – zapowiedział Probierz.

 

"Pasy" zajmują piąte miejsce w tabeli z dorobkiem 46 punktów. Ekipa z Podlasia ma dwa punkty mniej i jest siódma. Obydwa zespoły wciąż liczą się w walce o miejsce premiowane startem w kwalifikacjach Ligi Europy.

 

- Nam ta seria sześciu kolejnych porażek skomplikowała strategię na rundę finałową. Teraz nie ma co gdybać, tylko zdobywać punkty w każdym z siedmiu meczów. Mam też nadzieję, że czekają nas jeszcze dwa spotkania w Pucharze Polski – powiedział Probierz nawiązując do faktu, że jego drużyna w półfinale tych rozgrywek zmierzy się z Legią Warszawa.

 

Były napastnik Lecha Poznań z kontraktem w... piątej lidze

 

Trener "Pasów" wyraził też zadowolenie, że w niedzielę na trybunach pojawią się kibice. Cracovia ma zgodę na wypełnienie 25 procent pojemności stadionu, czyli około 3,5 tysiąca osób.

 

- Fajnie, że kibice wracają na stadion, będą mogli nas wesprzeć. Dla samej piłki jest to też lepiej, bo przecież gra się dla kibiców – podkreślił.

 

Sytuacja kadrowa Cracovii jest nieco gorsza niż ostatnio, gdyż kontuzjowanych jest dwóch piłkarzy – Sebastian Strózik i Diego Ferraresso. Nie byli to jednak zawodnicy z podstawowego składu, więc ich absencja nie powinna mieć wielkiego wpływu na jakość gry zespołu.

 

Wśród kibiców Cracovii wciąż bardzo żywa jest sprawa byłego już kapitana Janusza Gola, który jako jedyny nie podpisał aneksu do umowy o obniżce zarobków. Piłkarz w udzielonym w tym tygodniu wywiadzie w programie "Sekcja piłkarska" stwierdził, że od tego czasu nie miał okazji rozmawiać indywidualnie z trenerem Probierzem.

 

-To jedno wielkie kłamstwo Janusza Gola. Jeżeli nie pamięta on trzech indywidualnych rozmów ze mną, to może się to zdarzyć, ale jeśli nie pamięta jeszcze czwartej, przy której był trener Grzegorz Kurdziel (asystent Probierz – PAP), to jest to dosyć przykre, że piłkarz publicznie tak się wypowiada – podsumował temat szkoleniowiec "Pasów".

PN, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze