Lepa: Śliwa goni... Miurę

Siatkówka
Lepa: Śliwa goni... Miurę
fot. Cyfrasport
Magdalena Śliwa, podwójna złota medalistka mistrzostw Europy.

Francesca Piccinini nadal chce grać. 41-letnia włoska przyjmująca mistrzyń Europy i świata podpisała kontrakt z Unet E-work Busto Arsizio. Zdobywczyni siedmiu klubowych Pucharów Europy, pięciokrotna mistrzyni Włoch i zdobywczyni czterech Pucharów Italii jest przykładem na długowieczność, jakich wiele nie ma w świecie zawodowego sportu na najwyższym poziomie. Ale są chwalebne wyjątki. Także u nas.

Wszak wciąż po boiskach piłkarskich biega Gianluigi Buffon. Ostatnio był jednym z najlepszych aktorów finału Pucharu Włoch, który jego Juventus przegrał z Napoli dopiero po rzutach karnych. Buffon jest już raczej rezerwowym Wojciecha Szczęsnego, ale ma na koncie kilkanaście występów w tym sezonie. W historii Serie A starsi od niego byli tylko Franscesco Antonioli i Marco Ballotta, który grał jeszcze po skończeniu 44 lat.

 

Miura rekordzistą futbolu

 

W futbolu międzynarodowym jeszcze dłużej utrzymywali się choćby legendarny Stanley Matthews, którego kariera trwała 33 lata i zakończyła się w wieku 50 lat w 1965 roku. Ale jeszcze starszym i rekordzistą światowym jest Japończyk Kazuyoshi Miura, który przed wybuchem pandemii wciąż był aktywnym piłkarzem Yokohama FC w wieku 53 lat! To rekord światowy dla przedstawiciela najwyższej klasy rozgrywkowej na świecie.

 

Lepa: Gdy sportowiec mówi „protestuję”!

 

Matuzalemem polskiego futbolu jest bodaj Janusz Jojko, który zakończył karierę w KSZO Ostrowiec Świętokrzyski w wieku 49 lat, a na najwyższym poziomie rozgrywkowym występował do 43 roku życia. Podobnie długowieczni byli Piotr Lech, który kontynuował karierę do 2016 roku, mając na karku 48 wiosen, a w Ekstraklasie zakończył występy w wieku 40 lat. Podobnie jak Piotr Reiss, który kończył zawodowe granie po „czterdziestce” w Lechu Poznań.

 

Player znaczy długowieczny

 

W Stanach Zjednoczonych najdłuższe kariery w poszczególnych ligach prowadzili Robert Parish (21 lat w NBA), George Blanda (26 lat w NFL), Cap Anson i Nolat Ryan (27 lat w MLB) i Gordie Howe (33 lata w NHL). Ale wszystkich przebił golfista z RPA Gary Player, który grał między 1953 a 2009 rokiem przez 56 lat i zakończył karierę mając 74 lata! A i później wciąż pozostawał aktywny. Nieprzypadkowo zyskał przydomek Mr. Fitness.

 

A wracając do siatkówki – i u nas długą karierą może pochwalić się wicemistrz świata z 2006 roku Wojciech Grzyb, który właśnie przeszedł na emeryturę w wieku 39 lat. Nadal na boiskach pozostaje zaś niespełna 37-letni Mariusz Wlazły, który niedawno podpisał kontrakt z Treflem Gdańsk.

 

Lepa: Gattuso zmienia Milika i Zielińskiego

 

Obu jednak – i Piccinini także – bije Magdalena Śliwa, nasza podwójna złota medalistka mistrzostw Europy, która pozostawała aktywną siatkarką Budowlanych Łódź w wieku ponad 45 lat. W ostatnim sezonie została nawet zgłoszona oficjalnie do rozgrywek II ligi w barwach Wisły Kraków, mając już 50 lat! Trzeba mieć zdrowie i samozaparcie.

Marcin Lepa, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze