Kolejne gale “Top Rank” z Las Vegas: O mistrzowski pas i powrót w światła reflektorów

Sporty walki
Kolejne gale “Top Rank” z Las Vegas: O mistrzowski pas i powrót w światła reflektorów
fot. PAP
Moloney jest przekonany, że na tytuł zasługuje i udowodni to w MGM Grand.

Dziewięć walk, w tym pierwszy po ataku pandemii pojedynek o pas mistrza świata. Ciekawe zestawienia pięściarzy, którzy przegrywali walki z obrońcami tytułu i chcą powrotu w światła reflektorów oraz kilku zawodników, którzy zamiast decyzji sędziowskich lubią nokauty - oto zapowiedź 48 godzin z boksem z Las Vegas na Polsacie Sport.

WTOREK, 23 CZERWCA. Pierwsza w erze pandemii walka o tytuł mistrza świata będzie ozdobą kolejnej gali “Top Rank” w Las Vegas. Champion wagi super muszej, niepokonany Australijczyk Andrew Moloney (21-0, 14 KO) wyjdzie na ring walczyć z będącym na dwunastym miejscu listy pretendentów Joshua Franco (16-1-2, 8 KO). Moloney dotarł na miejsce championa bez wyrwania pasa mistrzowi - w listopadzie 2019 roku był mistrzem tymczasowym, ale już w marcu tego roku World Boxing Association uznało, że zasługuje na tytuł pełnoprawny. Moloney jest przekonany, że na tytuł zasługuje i udowodni to w MGM Grand.

“Moje marzenie się spełniło - bronię pasa, w pierwszej obronie tytułu w MGM Grand, w Las Vegas. Doceniam umiejętności rywala, ale wierzę w to, że jestem szybszy, biję mocniej i nikomu nie pozwolę zabrać mojego pasa”. Pochodzący z Teksasu Franco też jest pewny swego: “Całe życie czekałem na taką okazję, wiem, że moja praca na treningach zamieni się w mistrzowski pas. Na świecie są ciężkie czasy, więc tym bardziej dziękuję za taką szansę. Zrobię wszystko żeby nie tylko wygrać, ale pokazać ekscytujący boks kibicom, całemu mojemu zespołowi. Zapraszam na lekcję boksu” - mówił Franco.

W pojedynku mającym w MGM Grand status walki wspomagającej główny pojedynek wieczoru, zobaczymy zderzenie też nie byle kogo - dwóch pięściarzy wagi piórkowej, którzy już walczyli o pasy mistrza świata, ale swoją szansę przegrali. Agresywnie walczący Portorykańczyk Christopher Diaz (25-2, 16 KO) nie dał rady (przegrał na punkty) Shakurowi Stevensonowi (14-0, 8 KO), a Amerykanin Jason Sanchez (15-1, 8 KO) porażkę na ringu poniósł tylko raz, z nie byle kim - z uznawanym za wielką nadzieję meksykańskiego boksu Oscarem Valdezem (27-0, 21 KO). Dla wielu specjalistów w USA, właśnie walka Diaz - Sanchez, dwóch pięściarzy, którzy będą chcieli powrócić do walki o tytuł, może być ozdobą wieczoru. Na pewno warte polecenia będzie też starcie dwóch niepokonanych zawodników preferujących nokauty nad decyzjami sędziowskimi: Rolando Vargas (5-0, 5 KO) kontra Miguel Contreras (10-0, 6 KO).

CZWARTEK, 25 CZERWCA. We wtorek walczy Andrew, z kolei w czwartek w nocy w Las Vegas jego brat Jason Moloney (20-1, 17 KO) w chyba pierwszym przypadku, kiedy bracia walczą w ciągu 48 godzin na dwóch galach, w głównych walkach wieczoru. Rywalem Jasona, szóstego w klasyfikacji magazynu “Ring” pięściarza kategorii koguciej miał być pierwotnie Oscar Negrete, ale zmiana na piątego w rankingu WBA Leonarda Baeza (18-2, 9 KO) wcale nie musi ułatwić zadania Australijczykowi. Baez, 24-letni Meksykanin trenowany przez znakomitego szkoleniowca Joela Diaza, zdecydowanie wygrał trzy ostatnie walki i choć ma podobny styl walki do Negrete, ma dłuższy zasięg ramion, jest wyższy i może sprawić problemy lubiącemu walczyć w półdystancie Maloney’owi.

“Kiedy przyszła pandemia, miałem w kwietniu walczyć o pas z Joshuą Greerem. Walkę odwołano, byłem załamany, bo nie wierzyłem, że szybko wrócę na ring. Na szczęście mój menedżer poruszył niebo i ziemię, dostałem wizę do USA i mam szansę przybliżenia się pojedynku o mistrzowski pas. Nie ma czasu na potknięcia, porażki - muszę wygrać. Jestem pewien, że Baez myśli dokładnie tak samo” - mówi Maloney.

Gala Boba Aruma, na której zobaczymy cztery walki, przyniesie także dwa inne ciekawie zapowiadające się zestawienia. Zanim kibice boksu zobaczą walkę niepokonanego Abrahama Nova (18-0, 14 KO) z Portoryko z nieobliczalnym, zawsze efektownie walczącym Avery Sparrowem (10-1, 3 KO) z Filadelfii, w pierwszej walce gali na ring wyjdzie dwóch pięściarzy wagi ciężkiej - 23-letni Sonny Conto (5-0, 5 KO), mającego zwycięstwa w 40 z 42 stoczonych walk amatorskich oraz Waldo Cortes Acosta (5-2, 1 KO), który oprócz boksu, próbował swoich sił także w MMA.

Transmisja gali w Las Vegas Moloney - Franco w nocy z wtorku na środę od godziny 2:00 w Polsacie Sport.

Przemek Garczarczyk z USA, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze