Kołodziej: Cieszę się, że Top Rank ruszyło z organizacją gal

Sporty walki
Kołodziej: Cieszę się, że Top Rank ruszyło z organizacją gal
fot. Polsat Sport
W nocy z czwartku na piątek odbędzie się druga gala Top Rank w Las Vegas po przerwie z powodu pandemii koronawirusa.

W nocy z czwartku na piątek czasu polskiego odbędzie się kolejna, druga po 48 godzinach przerwy, gala bokserska w Las Vegas. W walce wieczoru Jason Moloney (20-1, 17 KO) zmierzy się z Leonardo Baezem (18-2, 9 KO). - Przekonamy się jak zaprezentuje się ten pierwszy, po tym jak przegrał jego brat - przyznał Paweł Kołodziej w programie "Poranek z Polsatem Sport".

Pierwsza z dwóch gal Top Rank w Las Vegas po pandemii koronawirusa, odbyła się w nocy z wtorku na środę. W walce wieczoru faworyzowany Andrew Moloney (21-1, 14 KO) przegrał nieoczekiwanie z Joshuą Franco (17-1-2, 8 KO). Stawką pojedynku był pas mistrzowski federacji WBA w wadze supermuszej. Zwycięstwo w co-main evencie odniósł także Christopher Diaz (26-2, 16 KO), który pokonał Jasona Sancheza (15-2, 8 KO). Oba pojedynki zakończyły się jednogłośną decyzją sędziów.

 

- To była świetna gala i świetne walki. Bardzo lubię oglądać Diaza, u którego w narożniku stoi Freddie Roach. Dał świetną walkę i wygrał. Pamiętam jego pojedynek ze Stevensonem, który jest mistrzem techniki i był o klasę lepszy pod tym względem, ale Diaz świetnie sobie radził, był niesamowicie zdeterminowany, miał wielkie serce do walki. Nie wygrał tamtej walki, bo rywal był lepszy, ale piękne są takie konfrontacje, w której zawodnik z determinacją podejmuje rękawice. Zobaczymy jak zaprezentuje się Moloney w walce o mistrzostwo, ponieważ jego brat przegrał swój pojedynek - powiedział Kołodziej, były pretendent do tytułu MŚ w wadze junior ciężkiej.

 

Zobacz także: Gala Top Rank w Las Vegas: Porażka Jasona Moloneya będzie sensacją

 

Na kolejnej gali w Las Vegas odbędą się ponownie cztery pojedynki, w tym jeden w wadze ciężkiej. Pięściarze będą musieli poradzić sobie z powrotem na ring po długiej przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa.

 

- Powrót po dłuższej przerwie zawsze niesie ze sobą obawę. Zawodnik, który jest w rytmie treningowym, ale również występów ringowych, zupełnie inaczej wygląda i może powiedzieć coś więcej. Dłuższa przerwa nikomu nie służy, zawodnik "rdzewieje", to kwestia indywidualna jak szybko wróci do stuprocentowej dyspozycji. Jeśli chodzi o galę w Las Vegas, to tylko jedna walka będzie w wadze ciężkiej, ale i tak czekam z utęsknieniem na wszystkie pojedynki. Przerwa była długa i boksu mocno brakuje. Cieszę się, że coś się dzieje - walki są ciekawe i mistrzowskie - skwitował Kołodziej.

 

 

Gala Top Rank w Las Vegas w nocy z czwartku na piątek o godz. 2:00 w Polsacie Sport.

KN, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze