Najlepsza atmosfera? Topowy siatkarz wskazał na Polskę

Siatkówka
Najlepsza atmosfera? Topowy siatkarz wskazał na Polskę
fot. Cyfrasport
Kibice Skry Bełchatów w czasie meczu z Zenitem Kazań.

Czołowy rosyjski zawodnik Maksim Michajłow był gościem na kanale Europejskiej Konfederacji Piłki Siatkowej. Zapytany o najlepsze doświadczenie związane z atmosferą, nie miał wątpliwości. – W Polsce, kiedy wygraliśmy Ligę Mistrzów w 2012 roku – wskazał. Warto w tym momencie zaznaczyć, że do triumfu Zenitu Kazań doszło w cieniu kontrowersyjnej decyzji sędziego.

Mecz odbył się w łódzkiej Atlas Arenie. PGE Skra Bełchatów w półfinale wyeliminowała Arkas Izmir, a w finale spotkała się właśnie z drużyną Michajłowa.

 

Spotkanie było bardzo wyrównane, a siatkarze zmuszeni zostali do rozegrania pięciu setów. I właśnie wtedy doszło do kontrowersyjnej decyzji, która przesądziła o ostatecznym wyniku meczu. W samej końcówce tie-breaku gra toczyła się punkt za punkt, a goniący Rosjan bełchatowianie teoretycznie doprowadzili do wyrównania. Teoretycznie, bo choć piłka zaatakowana przez Michała Winiarskiego dotknęła bloku rywali, sędzia przyznał punkt Zenitowi i zakończył spotkanie. Rosjanie zdobyli złoto, Skra – srebro.

 

Zobacz też: Dwaj siatkarze reprezentacji Polski w drużynie dekady CEV!

 

- To był pierwszy raz, kiedy wygrałem Ligę Mistrzów. Nikt na to nie liczył, tym bardziej że graliśmy w Polsce, co było bardzo trudne ze względu na kibiców dopingujących swoją drużynę. Skra była też jednym z najlepszych klubów na świecie w tamtych czasach – wspominał Michajłow, dla którego finał Ligi Mistrzów sprzed ośmiu lat to "świetne wspomnienia".

 

Ocenił też, że to właśnie w Łodzi poczuł najlepszą atmosferę w całej swojej karierze. A ta jest niezwykle bogata. 32-letni Rosjanin zdobył między innymi złoto olimpijskie i dwa najcenniejsze krążki w mistrzostwach Europy. Świętował też liczne sukcesy klubowe, wśród nich pięć triumfów w Lidze Mistrzów i tyle samo mistrzostw Rosji, nieprzerwanie w barwach Zenitu Kazań.

 

AgB, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze