Kolejne wzmocnienie Aluron Virtu CMC! Reprezentant Polski trafił do Zawiercia

Siatkówka
Kolejne wzmocnienie Aluron Virtu CMC! Reprezentant Polski trafił do Zawiercia
fot. Cyfrasport
Michał Żurek ma na swym koncie występy w reprezentacji Polski.

Dwuletni kontrakt z Aluron Virtu CMC Zawiercie podpisał Michał Żurek. Doświadczony 32-letni libero, mający na swym koncie występy w reprezentacji Polski, cztery poprzednie sezony spędził w ekipie Indykpol AZS Olsztyn. Siatkarz był powoływany do reprezentacji Polski przez trenerów Andreę Anastasiego oraz Vitala Heynena.

– To libero, który ma ogromne doświadczenie w PlusLidze. Jest bardzo dobry w obronie, walczy odważnie o każdą piłkę i poświęca się dla zespołu. Może też bardzo pomóc drużynie w przyjęciu – zaznaczył trener Aluron Virtu CMC Zawiercie Igor Kolaković.

 

Żurek urodził się 32 lata temu w Kędzierzynie-Koźlu. Siatkarskie treningi rozpoczął w miejscowym MMKS i już w wieku 16 lat stanął na podium mistrzostw Polski kadetów w siatkówce plażowej, startując w parze ze świetnie znanym zawierciańskim kibicom Radkiem Zbierskim. Wkrótce obaj przenieśli się do Maratonu Świnoujście. Z tym klubem w hali zdobyli w 2005 roku brązowy medali mistrzostw Polski kadetów, a na plaży mistrzostwo Europy do lat 18 oraz dotarli do ćwierćfinału mistrzostw świata do lat 19, gdzie ulegli późniejszym złotym medalistom, Tine Urnautowi i Nejcowi Zemljakowi. Wzięli też udział w mistrzostwach Polski juniorów, gdzie konkurowali z o dwa lata starszymi rywalami, a mimo to dotarli do finału.

 

Następnie Michał trafił do MOS Wola Warszawa, gdzie kontynuował łączenie treningów w hali (wtedy jeszcze jako rozgrywający) z występami na piasku. Wraz z Dawidem Migdalskim zdobył w 2006 roku brąz mistrzostw Polski juniorów w siatkówce plażowej, a rok później powtórzył ten wynik z MOS-em w imprezie tej samej rangi w odmianie halowej.

 

Po ukończeniu wieku juniora Żurek trafił do ekipy seniorów MOS, występującej w II lidze, ale już jako libero. Po dwóch latach przeniósł się do wówczas I-ligowego Trefla Gdańsk. W drugim sezonie wywalczył z tym klubem awans do PlusLigi, po czym przyjął ofertę z Farta Kielce (2011–12). Po debiutanckim roku gry w najwyższej klasie rozgrywkowej ponownie zmienił klub i został graczem Indykpolu AZS Olsztyn (2012–14). Dobre występy poskutkowały w 2014 roku otrzymaniem propozycji gry w Asseco Resovii.

 

W ekipie z Rzeszowa Michał odnosił największe sukcesy w klubowej karierze – został mistrzem Polski i dotarł do finału Ligi Mistrzów oraz Pucharu Polski (2015). Pełnił jednak głównie rolę zmiennika Krzysztofa Ignaczaka, więc na kolejny rok przeniósł się do Łuczniczki Bydgoszcz (2015–16), a następnie wrócił do Olsztyna. W Indykpolu AZS spędził cztery kolejne sezony, w tym najbardziej udany 2017/18. Olsztynianie awansowali wtedy do półfinału PlusLigi, a dobra gra Żurka nie umknęła uwadze Vitala Heynena, który powołał go do reprezentacji Polski na rozgrywki Siatkarskiej Ligi Narodów.

 

Polski siatkarz rozstał się z klubem, w którym spędził sześć sezonów

 

– W moim wieku do sprawy podchodzę w ten sposób, że wybieram miejsce, gdzie mnie najbardziej chcą. Miałem kilka możliwości, zastanawiałem się również, czy wiązać dalej swoją przyszłość z Olsztynem, ale uznałem, że to czas na zmiany, a oferta z Zawiercia była dla mnie najlepsza – przyznał nowy libero "Jurajskich Rycerzy".

 

– Michał Żurek to od lat jeden z najlepszych polskich libero, o czym świadczą powołania do reprezentacji od Vitala Heynena czy wcześniej od Andrei Anastasiego, u którego pojawiał się na zgrupowaniach. Po trzech latach współpracy z Taichiro Kogą postanowiliśmy inaczej rozłożyć akcenty, jeśli chodzi o graczy zagranicznych, a do tego potrzebowaliśmy drugiego Polaka na pozycję libero do pary z Krzyśkiem Andrzejewskim. Michał był bez wątpienia jednym z najlepszych graczy dostępnych na rynku, więc nie zwlekaliśmy z ofertą i szybko doszliśmy do porozumienia. To siatkarz, który, poza klasą sportową, do każdej drużyny wnosi też ogromną waleczność i zadziorność. Nigdy się nie poddaje, nie zwiesza głowy, tego samego wymaga też od kolegów i ten fakt również nie był bez znaczenia – stwierdził prezes zawierciańskiego klubu Kryspin Baran.

 

RM, Polsat Sport, aluronvirtucmc.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze