Fortuna 1 Liga: Pierwsze zwycięstwo Miedzi pod wodzą nowego trenera

Piłka nożna
Fortuna 1 Liga: Pierwsze zwycięstwo Miedzi pod wodzą nowego trenera
fot. CyfraSport
Miedź wygrała bardzo ważne spotkanie w kontekście awansu do Ekstraklasy

Miedź wygrała pierwsze spotkanie, po tym jak stery w legnickim klubie objął Ireneusz Kościelniak. Legniczanie pokonali na wyjeździe Puszczę Niepołomice 1:0 po golu Marquitosa z rzutu karnego. Tym samym umocnili swoją pozycję w strefie barażowej.

Zaledwie trzy punkty dzieliły Puszczę i Miedź przed meczem 29. kolejki. Ta przewaga dawała jednak gościom z Legnicy miejsce w strefie barażowej, przy jednoczesnym balansowaniu Puszczy na granicy strefy spadkowej. Ewentualne zwycięstwo niepołomiczan mogło jednak kompletnie zmienić sytuację gospodarzy w tabeli Fortuna 1 Ligi.

 

Po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa piłkarze Tomasza Tułacza podreperowali słaby bilans meczów u siebie, wygrywając ze słabymi Chojniczanką i Wigrami. Miedź to jednak rywal o większym potencjale, który ma teraz wykorzystać nowy trener - Ireneusz Kościelniak. W debiucie pod jego wodzą spadkowicz z Ekstraklasy zremisował bezbramkowo z Wartą i liczył na pierwszy triumf w Niepołomicach.

 

Czytaj też: GKS Tychy stracił dyrektora sportowego

 

Pierwsza połowa zawiodła nielicznie zgromadzonych kibiców. Puszcza częściej gościła na połowie rywala, ale oddała tylko jeden celny strzał na bramkę, który wyłapał Łukasz Załuska. Miedź również miała tylko jedno celne uderzenie, ale po nim piłka znalazła się w siatce. Marquitos wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na Kacprze Kostorzu i Miedzianka prowadziła po 45 minutach 1:0.

 

Przerwa nie przyniosła wielkich zmian w poczynaniach obydwu drużyn. Bardzo rzadko komukolwiek udawało się dostać z piłką w pole karne rywala i sytuacji było jak na lekarstwo. Miedź mogła po kilkunastu minutach dostać kolejny rzut karny, ale arbiter po chwili namysłu nie zdecydował się wskazać na jedenasty metr, po tym jak w szesnastce przewrócił się Jakub Łukowski.

 

W końcówce doskonałą okazję miał Kacper Kostorz, ale został zatrzymany przez Karola Niemczyckiego. Nie było gola na 0:2, nie było również trafienia na 1:1, choć gospodarze mieli swoją szansę. Dwa rzuty wolne z rzędu z okolic pola karnego nie znalazły jednak drogi do bramki. Miedź zaliczyła więc bardzo skromne, ale również cenne zwycięstwo.

 

 

Puszcza Niepołomice - Miedź Legnica 0:1 (0:1)
Bramki: Marquitos (40' k.)

 

Puszcza: Karol Niemczycki - Erik Čikoš, Konrad Stępień, Piotr Stawarczyk, Michał Mikołajczyk (86 Marcin Stefanik) - Bartosz Żurek, Jakub Serafin, Wiktor Żytek, Michal Klec (67 Konrad Nowak), Hubert Tomalski - Marcin Orłowski (46 Bartłomiej Eizenchart).
Miedź: Łukasz Załuska - Paweł Zieliński, Božo Musa, Nemanja Mijušković, Artur Pikk - Maciej Śliwa (67 Joan Román), Omar Santana, Adrian Purzycki, Marquitos (74 Carlos Heredia), Jakub Łukowski (77 Josip Šoljić) - Kacper Kostorz.

 

Żółte kartki: Klec, Stępień - Łukowski, Santana, Marquitos.
Sędzia: Daniel Kruczyński (Żywiec).

psl, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze