Prawy prosty i deski! Ale nokaut w Las Vegas (WIDEO)

Sporty walki
Prawy prosty i deski! Ale nokaut w Las Vegas (WIDEO)
fot. Polsat Sport
W walce wieczoru w Las Vegas "Snajper" pokonał Slikk Mik'a.

To była kolejna świetna, bokserska noc w Las Vegas. Kibice, którzy zasiedli przed telewizorami na pewno nie żałują. Dwa wielkie nazwiska, pięć walk i jeden super nokaut. Tak w skrócie można opisać to, co wydarzyło się w MGM Grand. Zapraszamy na przegląd wideo z tego wieczoru.

W kolejnej już gali Top Rank obejrzeliśmy pięć pojedynków. W walce wieczoru były mistrz świata dwóch kategorii wagowych – lekkiej i super lekkiej Jose Pedraza (26-3, 13 KO) rozpoczął drogę do starcia o pas w trzeciej dywizji – tym razem półśredniej.


W akcji zobaczyliśmy też dwukrotnego mistrza olimpijskiego – Kubańczyka Robeisy Ramiresa (3-1, 3 KO), który stanął do rewanżowego pojedynku ze swym jedynym, dodajmy sensacyjnym, pogromcą z debiutu na zawodowym ringu, Adanem Gonzalesem (5-3-2, 2 KO).

 

Ale zanim o tych dwóch bitwach, najpierw o jedynym starciu, które tego wieczora zakończyło się przed czasem. Walczący w kategorii super lekkiej, Dominikańczyk Elvis Rodriquez (6-0-1, 6 KO) w swej ósmej zawodowej walce po raz siódmy wygrał przed czasem. Amerykanina Dannego Murraya zgasił prawym prostym jak świeczkę. I to w pierwszej rundzie. Zresztą sami zobaczcie. Ten nokdaun był z całą pewnością ozdobą gali.

 

 

Publiczność, gdyby tylko mogła usiąść wokół ringu, na pewno zerwałaby się z miejsc także po akcji z drugiej rundy walki wieczoru. Wspomniany na wstępie Jose „Snajper” Pedraza, który boksował z Mikkelem LesPierrem (22-1-1, 10 TKO), zerwał się do szalonego ataku. Zresztą nie pierwszego w swej karierze. Można nawet powiedzieć, że tego typu akcje, to znak firmowy pochodzącego z Portoryko Pedrazy.

 


Szalony, ale nieskuteczny atak „Snajpera”


Tym razem jednak rywal wytrzymał napór, ba nie dał się skrzywdzić, a Pedraza za ten szalony atak chyba zapłacił w dalszej części pojedynku, bo choć wygrał go pewnie, to nie wykorzystał szansy z ostatniej rundy, gdy miał na deskach Amerykanina.


Poniżej możecie zobaczyć szalony atak Pedrazy z Las Vegas i inne dobre jego momenty w tym pojedynku, wśród nich wspomniany nokdaun z 10 rundy. Dodajmy, że Pedraza wygrał jednogłośnie na punkty. Zaraz po walce ogłosił, że jego celem jest tytuł w trzeciej kategorii wagowej .

 

Pedraza: Chcę być mistrzem trzech kategorii. Ramirez: Robiłem, co chciałem

 


Przy okazji tego pojedynku warto dodać, że po raz pierwszy w historii boksu użyto technologii wideo do przeanalizowania decyzji sędziego w trakcie trwania pojedynku. W piątej rundzie Pedraza, po ciosie LesPierra na tułów wylądował na deskach. Sędzia ringowy Kenny Bayless wyliczył byłego mistrza świata do ośmiu, ale w przerwie, po analizie powtórek wideo, uznał, że nokdaunu nie było.


Udany rewanż mistrza olimpijskiego


Na koniec jeszcze migawka z walki otwierającej galę. Dwukrotny złoty medalista igrzysk olimpijskich Robeisy Ramires (4-1, 3 KO) pokonał w niej na punkty Adana Gonzalesa (5-3-2, 2 KO). Jak wspomnieliśmy na wstępie, był to rewanż za ich starcie z sierpnia ubiegłego roku. Wówczas sensacyjnie wygrał, pracujący na co dzień jako ogrodnik, Gonzales (posłał na deski rywala, a potem wygrał niejednogłośnie).

 

Teraz wątpliwości nie było, choć Ramires nie wszystkich zachwycił. Chyba był spięty.

Robert Małolepszy, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze