Niezwykły sezon NBA: Najtrudniejsze mistrzostwo w historii?

Koszykówka
Niezwykły sezon NBA: Najtrudniejsze mistrzostwo w historii?
fot. PAP/EPA
Dla koszykarzy National Basketball Association zdobycie tegorocznego mistrzostwa ligi podczas niezwykłych rozgrywek w Orlando będzie czymś szczególnie trudnym, wartym specjalnego uznania.

Dla koszykarzy National Basketball Association zdobycie tegorocznego mistrzostwa ligi podczas niezwykłych rozgrywek w Orlando będzie czymś szczególnie trudnym, wartym specjalnego uznania. Dla sporej części dziennikarzy - wprost przeciwnie. Trwają też zażarte dyskusje, czy zaczynające się 30 lipca rozgrywki należeć będą do uznanych gwiazd, czy też nowych twarzy i młodych zespołów ligi, ale co do jednego wszyscy się zgadzają - emocji nie zabraknie!

Kto mistrzem NBA? Tak to widzą bukmacherzy

 

Trzech zdecydowanych faworytów i reszta koszykarskiego świata - tak w największym skrócie można ocenić notowania bukmacherów w Las Vegas przed rozpoczynającym się 30 lipca specjalnym wydaniem rozgrywek National Basketball Association. Los Angeles Lakers i Milwaukee Bucks (2,5 do 1) oraz druga drużyna z miasta Aniołów - Los Angeles Clippers (3.5 do 1) wydają się pewniakami, bo kolejni na liście chętnych do podniesienia Larry O'Brien Trophy dla najlepszej drużyny globu są daleko - Houston Rockets (12 do 1), Boston Celtics (20 do 1) oraz Toronto Raptors (22-1).

 

“Stawiajmy na młodych!”

 

LeBron James, Anthony Davis (Lakers), Kawhi Leonard, Paul George (Clippers) - patrząc na te nazwiska nie jest trudno zrozumieć, dlaczego dwa zespoły z Los Angeles są w ścisłym gronie faworytów do zdobycia tytułu mistrzowskiego. Nie każdy jest jednak przekonany, że tegoroczny system rozgrywek będzie im sprzyjał. Kenny Smith, przed laty znakomity koszykarz, dwukrotny mistrz NBA z Houston Rockets, uważa, że kluczowym elementem rozgrywek będzie przygotowanie fizyczne - czyli przewaga młodszych koszykarzy i młodszych zespołów.

 

“Ci, którzy przez ostatnie trzy miesiące mieli okazję do treningów, będą mieli przewagę na parkietach Orlando - i to wyraźną. Stawiam na młode, ale mające już doświadczenie zespoły  - Milwaukee Bucks, Denver Nuggets i Boston Celtics. Te ekipy trenowały inaczej, żeby dać sobie radę z LeBronem i resztą gwiazd. Zespoły, gdzie gra James, nabierają formy powoli, łapiąc jej szczyt w końcu sezonu. Teraz nie będzie na to czasu” - mówi Smith.

 

Lakers są niewątpliwe doskonałą drużyną, ale trudno nazwać ich “młodymi”. James wchodzi w swój siedemnasty sezon w karierze, skończył 37 lat, a będzie miał za rywala 25-letniego Giannisa Antetokounmpo, gracza, który wchodzi w szczyt swoich możliwości. I ma za sobą zespół, któremu w playoffs brakowało jednego zwycięstwa do pokonania późniejszego mistrza ligi - Toronto Raptors.

 

Zobacz też: NBA: Zawodnicy będą mogli mieć na koszulkach hasła społeczne

 

Najtrudniejszy tytuł w historii? Czy najłatwiejszy?

 

W USA trwają też dyskusje kibiców i dziennikarzy czy mistrzowski tytuł zdobyty podczas rozgrywek w Orlando, skróconym sezonie, przy udziale tylko 22 należy traktować poważnie, czy będzie miał taką samą wartość, jak te wywalczone po siedmiu miesiącach “normalnych” rozgrywek. “Prawda jest taka, że tytuł będzie miał znacznie mniejsze znaczenie od pozostałych” - komentuje Skip Bayless, dziennikarz “FOX SPORTS”. “Koszykarze nie muszą nigdzie podróżować, nie ma przelotów z jednego krańca Ameryki na drugi. Masz wygodny pokój, wszystko przygotowane - nie jesteś wcale w odosobnieniu, jesteś w niebiańskim resorcie Disney World”.

 

Jeśli chodzi o samych koszykarzy, to też nie mają wątpliwości - to nie będzie normalny sezon, a tytuł nie będzie taki sam jak inne - będzie znacznie trudniejszy do zdobycia.  “Przy tegorocznym mistrzu powinno być specjalne oznaczenie - dla jednego najtrudniejszych tytułów do wygrania w historii NBA”.

 

”3-4 miesięczna przerwa, później trzeba wrócić na parkiet, odnaleźć z kolegami wspólny język na parkiecie, trzeba grać w czasie pandemii, w czasach kiedy walczymy o równość społeczną” - mówi rozgrywający Rockets Austin Rivers. “Tyle się teraz dzieje, szalone czasy, mnóstwo zmartwień, a na dodatek zostawiamy za sobą rodziny, żeby grać w kwarantannie - dlatego uważam, że ten tytuł będzie czymś specjalnym”.  Z tą opinia zgadza się Antetounkompo: “Najtrudniejszy tytuł? Na pewno, bo okoliczności są naprawdę bardzo, bardzo ciężkie”.

Przemek Garczarczyk, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze