Nie żyje Alex Pullin. Dwukrotny mistrz świata w snowboardzie utonął

Inne
Nie żyje Alex Pullin. Dwukrotny mistrz świata w snowboardzie utonął
fot. PAP/EPA
Podczas ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich w Soczi w 2014 roku Pullin był chorążym reprezentacji Australii

Dwukrotny mistrz świata w snowboardzie Alex Pullin utonął w trakcie łowienia ryb. Australijczyk zajmował się łowiectwem podwodnym i nurkował bez zbiornika z tlenem.

W środę Pullin został znaleziony w wodzie i wyciągnięty na brzeg na plaży Gold Coast w Queensland. Ratownicy próbowali reanimować utytułowanego sportowca, niestety nie udało się przywrócić u niego funkcji życiowych.

 

Australijczyk od lat zajmował się polowaniem na ryby, nurkowaniem, surfowaniem czy jazdą na skuterach wodnych. Wielokrotnie w mediach społecznościowych zamieszczał zdjęcia ze swoich wypraw.

 

 

O śmierci Pullina poinformowała Snow Australia, organizacja zrzeszająca zimowe dyscypliny w tym kraju.

 

 

- Jesteśmy zszokowani i niewypowiedzianie smutni po stracie trzykrotnego olimpijczyka. Rodzinie Alex'a, kolegom i szkoleniowcom składamy kondolencje. Alex był ukochanym członkiem naszej społeczności, będziemy za nim bardzo tęsknić - napisano w komunikacie.

 

32-letni Pullin specjalizował się w snowcrossie. Złote medale MŚ wywalczył w 2011 i 2013 roku. W 2017 cieszył się z brązowego. Podczas ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich w Soczi (2014) był chorążym reprezentacji Australii.

PAP, WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze