Hoffenheim skrytykował ruchy transferowe Bayernu! "To sprytne, ale nas zabolało"

Piłka nożna
Hoffenheim skrytykował ruchy transferowe Bayernu! "To sprytne, ale nas zabolało"
fot. PAP/EPA/ALEXANDER HASSENSTEIN
4 lipca Bayern Monachium sięgnął po Puchar Niemiec.

Hoffenheim skrytykował mistrza Niemiec Bayern Monachium za ściągnięcie dwóch utalentowanych piłkarzy na zasadzie darmowych transferów do swojej drużyny młodzieżowej. Bawarczycy pozyskali niedawno w ten sposób dwóch 17-latków - Armindo Sieba i Mamina Sanyanga.

Dyrektor zarządzający Hoffenheim Frank Briel przyznał, że strata bardzo dobrze ocenianego napastnika Sieba, piłkarza kadry Niemiec do lat 17, a także grającego na prawej stronie boiska Sanyanga zaszkodziła jego klubowi.

 

–  Warto dyskutować przynajmniej w kategoriach solidarności, że Bayern, którego obroty wynoszą trzy czwarte miliarda euro, teraz aktywnie prowadzi działalność w zakresie rekrutacji talentów – powiedział Briel w wywiadzie dla magazynu klubowego.

 

Liga Mistrzów: Bayern Monachium rozpocznie przygotowania 20 lipca

 

– Być może jest to sprytne z punktu widzenia ich strategii korporacyjnej, ale boli nas, z uwagi na pracę, jaką wykonujemy w akademii – dodał.

 

W poniedziałek Bayern powitał obu zawodników na pierwszym treningu drużyny klubowej do lat 19.

 

Hoffenheim stracił również - na rzecz Hamburgera SV - kapitana swojej drużyny do lat 19 Amadou Onanę.

 

Pierwszy zespół Bayernu obronił w zakończonym niedawno sezonie mistrzostwo kraju, a jego napastnik Robert Lewandowski został królem strzelców z dorobkiem 34 bramek. 4 lipca Bawarczycy sięgnęli zaś po Puchar Niemiec.

RM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze