Kawulski wyjaśnił, dlaczego Parke nie pojawił się na ceremonii ważenia. Co z walką z Gamrotem?

Sporty walki
Kawulski wyjaśnił, dlaczego Parke nie pojawił się na ceremonii ważenia. Co z walką z Gamrotem?
fot. KSW
Kawulski wyjaśnił, dlaczego Parke nie pojawił się na ceremonii ważenia. Co z walką z Gamrotem?

Norman Parke nie pojawił się na ceremonii ważenia przed galą KSW 53. - Nie namawialiśmy go, by przyjechał, bo do ostatniej chwili próbował zrobić limit - stwierdził Maciej Kawulski. Dodał też, że walka z Mateuszem Gamrotem odbędzie się na dystansie mistrzowskim.

Parke jako jedyny nie zmieścił się w limicie wagowym na porannej ceremonii ważenia. Miał jednak czas do godziny 18:00 i oficjalnej części. Chwilę wcześniej otrzymaliśmy jednak informację, że na ceremonii się nie pojawi, aczkolwiek walka nie jest zagrożona.

Dlaczego zawodnika z Irlandii Północnej zabrakło? Głos w tej sprawie zabrał współwłaściciel KSW Maciej Kawulski.

Zobacz także: Parke nie pojawił się na ważeniu przed KSW 53! Nietypowe "zastępstwo" (WIDEO)

 

- Zwyczajowo nie dotrzymał obietnicy. Nie zrobił limitu wagowego. Walka nie będzie o pas, ale mamy deklarację ze strony Gamrota, by to był dystans mistrzowski, czyli pięć rund razy pięć minut. Nie namawialiśmy Normana, by przyjeżdżał na ważenie, bo do ostatniej minuty próbował zrobić ten limit w saunie. Widziałem to, jak byłem w hotelu. Jest bardzo odwodniony i w tej sytuacji ważniejsze jest to, jak będzie się czuł w sobotę podczas walki niż dzień wcześniej na ważeniu. Mogę tylko przeprosić. Walka na pewno nie jest zagrożona - powiedział.

 

To już trzeci raz w kategorii lekkiej w KSW, kiedy Parke nie zmieścił się w limicie.

 

- Nie chciałbym brać na siebie odpowiedzialności za niego i być winnym tej sytuacji. Ciężko go okiełznać. Podpisał dobry kontrakt z dużą organizacją, przyjechał do dużego kraju i zobowiązał się do trzymania wagi. Robił ją sukcesywnie, sprawdzaliśmy to, ale na ostatniej prostej organizm mu się zatrzymał. Nie oddał wody i tej wagi nie zrobił. To sprawa bardzo indywidualna. Dzieje się to na całym świecie. Są tacy, którzy często jej nie robią, a on do tej grupy na pewno się zaliczy. Nie chcę powiedzieć, że jest niezastąpiony, ale na pewno wyjątkowy - dodał Kawulski.

 

Jaka przyszłość czeka tymczasowego mistrza wagi lekkiej?


- Po wielu latach w branży nauczyłem się tego, by się nie obrażać. Parke daje ludziom emocje, oni chcą go oglądać, więc do tego doprowadzamy. Traktowanie go jako zawodnika będącego w rytmie mistrzowskim jest mocno utrudnione - zakończył.

 

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze