Fortuna 1 Liga: Bruk-Bet z kolejną wygraną. GKS Bełchatów blisko strefy spadkowej

Piłka nożna
Fortuna 1 Liga: Bruk-Bet z kolejną wygraną. GKS Bełchatów blisko strefy spadkowej
fot. Cyfrasport
Bruk-Bet Termalica wygrała na wyjeździe z GKS Bełchatów.

W spotkaniu 31. kolejki Fortuna 1 Ligi Bruk-Bet Termalica pokonała na wyjeździe GKS Bełchatów 2:0 i pozostała w gronie drużyn, które po sezonie wezmą udział w barażach o najwyższą polską klasę rozgrywkową. Zdecydowanie gorzej wygląda sytuacja GKS Bełchatów, mającego w tym momencie przewagę zaledwie jednego punktu nad strefą spadkową.

Niedzielne spotkanie w Bełchatowie zamykało 31. serię gier drugiej klasy rozgrywkowej w Polsce. Przed meczem gospodarze plasowali się na pozornie bezpiecznym, jedenastym miejscu w stawce, jednak ze względu na minimalne różnice punktowe, do których przyzwyczaiła nas przecież Fortuna 1 Liga, nad otwierającym strefę spadkową Zagłębiem Sosnowiec mieli tylko punkt przewagi.

 

ZOBACZ TAKŻE: Puszcza wygrała deszczowe starcie w Tychach

 

Znacznie lepiej wyglądała sytuacja gości, którzy zajmowali dziewiątą lokatę, jednak w przypadku zwycięstwa ponownie wskoczyliby na szóstą, która po zakończeniu sezonu zamknie grono drużyn mierzących się ze sobą w barażach o ostatnią przepustkę do PKO BP Ekstraklasy.

 

W 2. minucie gry gospodarze dali jasną deklarację, że nie zamierzają pozostawić kwestii przetrwania przypadkowi. Po dośrodkowaniu Mariusza Magiery z rzutu rożnego, piłkę głową do bramki strzeżonej przez Tomasza Loski próbował wbić Emile Thiakane, jednak golkiper Bruk-Betu w ostatniej chwili zatrzymał ją na linii bramkowej i udaremnił uderzenie Senegalczyka.

 

Cztery minuty po przerwie wynik otworzyli goście, gdy prawą stroną boiska pomknął Marcin Wasielewski i dośrodkował do znajdującego się w polu karnym bełchatowian Romana Gergela, a ten sprytnym strzałem oszukał Daniela Niźnika.

 

W 71. minucie było już 0:2, gdy strzelec pierwszego gola zamienił się w asystenta i dośrodkował z rzutu rożnego wprost na głowę Piotra Wlazły, a ten wbił piłkę obok bezradnego bramkarza gospodarzy.

 

Chwilę później GKS Bełchatów grał już w osłabieniu, ponieważ drugą żółtą kartkę za faul taktyczny zobaczył Damian Warnecki, który na boisku pojawił się niecałe 20 minut wcześniej. Nie był to koniec problemów bełchatowian, ponieważ w 86. minucie drugą żółtą kartkę za faul w ofensywie zobaczył również Thiakane i GKS musiał kończyć mecz w dziewiątkę.

 

ZOBACZ TAKŻE: Podbeskidzie coraz bliżej awansu

 

Dzięki zwycięstwu Bruk-Bet powrócił na 6. miejsce w tabeli, natomiast bełchatowianie będą musieli mieć się na baczności, aby w ostatnich trzech kolejkach nie zafundować sobie spadku do II ligi.

 

 

GKS Bełchatów - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0:2 (0:0)
Bramki: Roman Gergel 49', Piotr Wlazło 71'

 

Bełchatów: Daniel Niźnik - Marcin Sierczyński, Michał Kołodziejski, Mariusz Magiera, Mateusz Szymorek - Bartosz Biel, Paweł Czajkowski, Mikołaj Grzelak (56' Damian Warnecki), Artur Golański (75'  Dawid Flaszka), Émile Thiakane - Patryk Winsztal (83'  Przemysław Zdybowicz).

 

Bruk-Bet Termalica: Tomasz Loska - Mateusz Grzybek, Jonathan de Amo, Artem Putiwcew, Marcin Grabowski - Marcin Wasielewski (81' Martin Mikovič), Vlastimir Jovanović, Piotr Wlazło, Florin Purece (84' Michal Bezpalec), Patrik Mišák (76' Michał Orzechowski) - Roman Gergel.

 

Żółte kartki: Warnecki, Thiakane, Flaszka - Jovanović.


Czerwone kartki: Damian Warnecki (74. minuta, Bełchatów, za drugą żółtą), Émile Thiakane (85. minuta, Bełchatów, za drugą żółtą).

 

Sędziował: Marek Opaliński (Legnica).

AŁ, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie