Serie A: Remis w "polskim" meczu

Piłka nożna
Serie A: Remis w "polskim" meczu
fot. PAP

Napoli zremisowało w środę na wyjeździe z Bologną 1:1. Polskiego bramkarza gospodarzy Łukasza Skorupskiego już w siódmej minucie pokonał grecki obrońca Konstantinos Manolas. Wyrównał w końcówce Gambijczyk Musa Barro

To drugi z rzędu remis zespołu trenera Gennaro Gattusso, który tym razem Polaków - Piotra Zielińskiego i Arkadiusza Milika - desygnował do gry od pierwszego gwizdka sędziego. Obaj opuścili boisko w drugiej połowie.

 

Trzech Polaków pojawiło się również na boisku w Genui, gdzie Sampdoria pokonała Cagliari 3:0. Dwa gole strzelił Federico Bonazzoli, a jednego Manolo Gabbiadini.

 

Zobacz też: Piłkarz Interu ukarany przez klub olbrzymią grzywną

 

W składzie miejscowych do 70. minuty był Karol Linetty, a został zmieniony przez Bartosza Bereszyńskiego. Obrońca drużyny z Sardynii Sebastian Walukiewicz opuścił murawę w 57. minucie.

 

Sampdoria po słabym restarcie w ostatnich pięciu spotkaniach zdobyła 12 punktów i wyraźnie oddaliła się od strefy spadkowej. Traci dwa do 11. obecnego Cagliari, które z kolei od pięciu kolejek nie wygrało.

 

Siedem występów, pięć zwycięstw - to dorobek piłkarzy Milanu po wznowieniu w czerwcu rozgrywek Serie A. W środę "Rossoneri" pokonali na San Siro Parmę 3:1 i mogą śmielej myśleć o miejscu gwarantującym udział w Lidze Europy. Coraz bliżej utrzymania jest Sampdoria Genua.

 

Milan do przerwy przegrywał 0:1, ale w drugiej połowie zdobył trzy gole. W trzecim meczu z rzędu na listę strzelców wpisał się pomocnik z Wybrzeża Kości Słoniowej Franck Kessie, a z kolei pierwsze trafienie w sezonie zaliczył obrońca Alessio Romagnoli.

 

Ekipa z Mediolanu ma 53 punkty, podobnie jak Napoli. Obie drużyny zajmują, odpowiednio, siódmą oraz szóstą pozycję w tabeli i gdyby dziś zakończyły się rozgrywki, to dla jednej zabrakłoby miejsca w europejskich pucharach.

 

Spośród meczów rozgrywanych późnym wieczorem na pierwszy plan wysuwa się wyjazdowy pojedynek prowadzącego w tabeli Juventusu z Sassuolo, które wygrało cztery poprzednie spotkania. Bramki walczącego o dziewiąty z rzędu tytuł mistrza Italii "Juve" strzeże Wojciech Szczęsny.

RM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze