Serie A: Ciro Immobile dogonił Lewandowskiego. Dla kogo "Złoty But"?

Piłka nożna
Serie A: Ciro Immobile dogonił Lewandowskiego. Dla kogo "Złoty But"?
fot. PAP/EPA
Ciro Immobile juz dogonił Roberta Lewandowskiego, a może zagrać jeszcze w dwóch meczach

Napastnik Lazio Rzym Ciro Immobile, dzięki hat-trickowi w niedzielnym meczu z Veroną (5:1), z dorobkiem 34 goli dogonił Roberta Lewandowskiego na czele klasyfikacji "Złotego Buta", nagrody dla najlepszego strzelca lig europejskich.

Ranking powstaje w oparciu o liczbę bramek strzelonych przez piłkarzy w lidze, która jest mnożona przez współczynnik trudności rozgrywek. Najwyższy - dwa - ma pięć czołowych lig; obecnie: hiszpańska, angielska, niemiecka, włoska i francuska. Polskiej to 1,5. Współczynnik zależy od wyników klubów z każdej ligi w europejskich pucharach w ostatnich pięciu sezonach.

 

Polski napastnik Bayernu Monachium, który zakończył już rozgrywki, zgromadził 68 pkt. W rywalizacji o prestiżowe trofeum pozostali jeszcze tylko grający we Włoszech Immobile i Portugalczyk Cristiano Ronaldo z Juventusu Turyn. Przed tą kolejką mieli po 62 pkt za 31 trafień.

 

ZOBACZ TAKŻE: Piłkarz Lechii Gdańsk został powołany do reprezentacji Indonezji

 

W niedzielę Immobile zdobył trzy kolejne bramki, w tym dwie z rzutów karnych, i dogonił Polaka na czele klasyfikacji. Do zakończenie sezonu Lazio rozegra jeszcze dwa spotkania.

 

Późnym wieczorem rozpoczęła się potyczka "Juve", w podstawowym składzie m.in. z Ronaldo i Wojciechem Szczęsnym, z Sampdorią Genua, w której gra Karol Linetty, a brakuje zmagającego się z urazem mięśnia Bartosza Bereszyńskiego. Gospodarzom zwycięstwo da dziewiąte z rzędu mistrzostwo Italii.

 

W Weronie, która jest dziewiąta w tabeli, na ostatnie trzy minuty wszedł do gry Mariusz Stępiński, a zabrakło kontuzjowanego Pawła Dawidowicza.

 

ZOBACZ TAKŻE: Piłkarz Lechii Gdańsk został powołany do reprezentacji Indonezji

 

Pogodzony już od dawna ze spadkiem zespół SPAL Ferrara zremisował z Torino 1:1. Wśród gospodarzy przez ostatnie 32 minuty grał 17-letni polski obrońca Jakub Iskra, który w niedzielę zadebiutował w Serie A. Cały mecz zaliczyli obrońcy Thiago Cionek i Bartosz Salamon, którzy zostali ukarani żółtymi kartkami, a zabrakło w kadrze Arkadiusza Recy.

 

Po pięciu spotkaniach bez zwycięstwa wygrała Bologna. Z Łukaszem Skoprupskim w bramce pokonała Lecce 3:2, co sprawia, że gościom będzie bardzo trudno się utrzymać.

 

W rywalizacji Cagliari z Udinese (0:1) na boisku nie pojawił się żaden Polak. W ekipie z Sardynii Sebastian Walukiewicz był rezerwowym, a w meczowej kadrze gości zabrakło kontuzjowanego Łukasza Teodorczyka.

 

ZOBACZ TAKŻE: Afera na stadionie Widzewa! Klubu odniósł się do skandalu

 

We Włoszech nie milkną echa sobotniego starcia Napoli, w składzie z Arkadiuszem Milikiem i Piotrem Zielińskim, z Sassuolo. Zespół z Neapolu wygrał 2:0, a Zieliński odnotował asystę przy pierwszym golu.

 

Wydarzeniem spotkania było jednak nieuznanie czterech goli dla gości wskutek analizy VAR. Za każdym razem arbiter dopatrzył się pozycji spalonej strzelca.

 

Dziennik "Corriere dello Sport" uznał, że dla Sassuolo był to wieczór "czarny jak smoła". "VAR jeszcze nigdy nie był tak zdecydowanie przeciw jakiemukolwiek zespołowi" - skomentowano.

 

Z kolei "La Gazzetta dello Sport" napisała: "VAR bardziej rygorystyczny niż policyjny radar przy drodze. Nowa technologia bije rekordy kosztem Sassuolo".

PAP, WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze