Syrowatka: Liczik mnie zawiódł. Po zmianie trenera jestem zadowolony

Sporty walki
Syrowatka: Liczik mnie zawiódł. Po zmianie trenera jestem zadowolony
fot. Cyfrasport
Michał Syrowatka rozstał się z trenerem Andrzejem Liczikiem. Zapewnia, że to zmiana na lepsze

Na początku maja Michał Syrowatka (22-3,7 KO) poinformował, że po ośmiu latach współpracy rozstaje się z trenerem Andrzejem Liczikiem. Teraz pracuje z Pawłem Kłakiem, którego także zna od wielu lat. - Z Liczikiem były niedomówienia, nie podobało mi się jego zachowanie -mówi pięściarz. Syrowatkę w ringu zobaczymy już w piątek. Podczas gali Babilon Fight Night w starciu w wadze junior półśredniej rywalem Polaka będzie Fin Oskari Metz (11-0,4 KO).

Krzysztof Wanio: Opowiedz o kilku ostatnich tygodniach. Do Tomasza Babilońskiego wracasz po wielu latach przerwy, ale zmieniłeś też trenera. Jak to wszystko przeżyłeś?

 

Michał Syrowatka: Patrząc z perspektywy czasu, przeżyłem w sumie bardzo dobrze. Na trenera Liczika nie mogłem liczyć, podejrzewam, że chodziło o pieniądze. Przestałem generować tyle, ile by potrzebował. Były niedomówienia, nie podobało mi się jego zachowanie. Zdecydowałem, że trzeba zakończyć tą współpracę.

 

ZOBACZ TAKŻE: Babilon Fight Night: Karta walk

 

W tle była jeszcze postać Przemysława Runowskiego.

 

Tak, zrobił trzy treningi z Przemkiem i wymyślił sobie, że to też jest jego zawodnik. A gdy zaczęto mówić o naszej walce, to nie chciał trenować żadnego z nas. W takiej sytuacji, gdy ja pracuję z nim kilka lat, a on zrobił z kimś trzy treningi i stawia nas na równi, to jest coś nie w porządku. Pomogłem mu też w życiu prywatnym, więc myślałem, że nasza współpraca, to coś więcej niż zwykła relacja trener - zawodnik, że to jest oparte na przyjaźni. Jednak on mnie zawiódł.

 

Czasami w życiu jest tak, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Pawła Kłaka też znasz wiele lat, a takie zmiany przynoszą dobre skutki.

 

Z Pawłem trenuję już ponad miesiąc. Jestem bardzo, bardzo zadowolony. Paweł wkłada w to mnóstwo serca i poświęca mi bardzo dużo czasu. Zorganizował fajny team, zebrał dobry skład. Mamy wszystko poukładane i jestem bardzo zadowolony z tej zmiany.

 

 

Transmisja gali w Polsacie Sport od godziny 20:00 i Polsacie Sport Fight od godziny 19:30.

K. Wanio, WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze