Były reprezentant Anglii opowiedział o imprezie z Floydem Mayweatherem

Inne
Były reprezentant Anglii opowiedział o imprezie z Floydem Mayweatherem
fot. PAP
- Będąc u niego w domu zrozumiałem, dlaczego ma pseudonim "Money" - powiedział w rozmowie z "Golf Life" Kieron Dyer.

- Będąc u niego w domu zrozumiałem, dlaczego ma pseudonim "Money" - powiedział w rozmowie z "Golf Life" Kieron Dyer. Były piłkarz został zaproszony przez światowej sławy rapera na przyjęcie w rezydencji legendy boksu podczas jednej z gal bokserskich w Las Vegas.

Niewiele osób ma możliwość bawić się w willi jednego z najbardziej utytułowanych bokserów w historii. Udało się to 33-krotnemu reprezentantowi Anglii, który w zaskakujących okolicznościach został zaproszony do posiadłości Amerykanina na zamkniętą uroczystość z okazji zwycięstwa Mayweathera Jr. z Miguelem Cotto.

 

- Na gali obecny był mój kolega z czasów gry w West Hamie United, Carlton Cole. To on zapoznał mnie z 50 Centem, który zaproponował mi udział w celebracji w domu Mayweathera - powiedział Anglik. 

 

Były mistrz świata IBF Yoan Pablo Hernandez wraca na ring

 

Sytuacja miała miejsce w Grand Garden Arenie w 2012 roku. Posiadłość mistrza świata w pięciu kategoriach wagowych była warta około 10 milionów dolarów.

 

- Zwiedzanie jego posesji było doświadczeniem wręcz surrealistycznym. Wszędzie były modelki, a pasy mistrza leżały na samym środku pomieszczenia - dodał uczestnik mistrzostw świata w 2002 roku. 

 

Mayweather Jr stoczył 50 pojedynków w zawodowej karierze i wszystkie wygrał. Geniusz boksu poza sukcesami sportowymi wzbudza wiele kontrowersji. W 2012 roku spędził 60 dni w więzieniu za stosowanie przemocy fizycznej w stosunku do matki dwójki swoich dzieci. "Pretty Boy" znany jest z obnoszenia się ze swoją fortuną i lubi chwalić się gigantycznym majątkiem. 

kl, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze