Marcin Komenda: wierzę w projekt Stal Nysa

Siatkówka
Marcin Komenda: wierzę w projekt Stal Nysa
Fot. Cyfrasport
Marcin Komenda dołączył do treningów ze Stalą Nysa.

Po skończonym "sezonie" reprezentacyjnym siatkarze wrócili do swoich klubów. Jednym z nich był Marcin Komenda, który w tegorocznych rozgrywkach wystąpi w barwach Stali Nysa. - Długo nie myślałem czy przyjąć ofertę Stali. Trwało to tylko kilka dni - powiedział rozgrywający po pierwszym treningu w nowych barwach.

Chociaż przyjście do nowego zespołu to dla niego nie nowość, to czuł dreszczyk emocji przed pierwszymi zajęciami w Stali. Jak dodał, był to jednak "pozytywny" stres.

 

Cieszy się, że mimo sytuacji zdrowotnej w kraju siatkarze mogli wrócić do trenowania i rozgrywania spotkań.

 

- W pewnym momencie wyglądało to tak, że nie tylko nie będzie sezonu reprezentacyjnego, ale nie ruszy liga. W tym całym nieszczęściu my (w Polsce - przyp. red.) nie jesteśmy w najgorszej sytuacji. Miejmy nadzieję, że nie wróci sytuacja, iż trzeba będzie odwoływać spotkania, treningi - zakończył rozgrywający.

 

Drugi trener nyskiego zespołu Wojciech Janas poinformował, że powoli kończy się etap przygotowań fizycznych. Będzie więcej grania i ćwiczeń z piłkami.

 

- Po tym, jak dołączył do nas Marcin Komenda mamy na zajęciach dwóch rozgrywających. Dlatego możemy ćwiczyć w dwóch szóstkach” - dodał.

 

Poinformował, że przed startem rozgrywek ligowych zespół rozegra od sześciu do ośmiu sparingów. Pierwszy z nich odbędzie się w przyszłym tygodniu, w czwartek z GKS Katowice.

 

Rzeczniczka prasowa Stali Aleksandra Głuszek poinformowała, że nie odbędzie się zaplanowany na lato Memoriał Zdzisława Kiczyńskiego. Powodem są problemy organizacyjne (m.in. związane z przyjazdem ekip spoza Polski).

 

Tegoroczny sezon PlusLigi będzie powrotem Stali Nysa do najwyższej klasy rozgrywkowej po 15 latach przerwy. Klub, którego wychowankiem jest m.in. Bartosz Kurek poprowadzi w tym sezonie Krzysztof Stelmach. Do dyspozycji trenera Stelmacha pozostają m.in. Zbigniew Bartman, Michał Ruciak czy Bartłomiej Lemański.

PAP, PI

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze