Iwanow: Paryż na tronie? „Drabinka” jest po jego stronie

Piłka nożna
Iwanow: Paryż na tronie? „Drabinka” jest po jego stronie
fot. PAP/EPA
Legendarny trener Arsene Wenger stawia na manchester City lub Paris Saint-Germain

Koronawirus wywrócił nasze życie do góry nogami i wprowadził sporo zmian do „zegara biologicznego” nie tylko piłkarzy. Także my, komentatorzy, szykujemy się do nowego harmonogramu specyficznego dokończenia Ligi Mistrzów i Ligi Europy. Czuję się tak, jakby czekał mnie miniturniej Mistrzostw Europy, ale w klubowym wydaniu.

Kto wie czy z podobną formułą nie będziemy mieć jeszcze do czynienia także w przyszłości. Oby nie, ale nikt nie da nam przecież gwarancji czy Covid-19 czy innego rodzaju „paskudztwo” znów nie sparaliżuje funkcjonowania nie tylko sportowej społeczności.

 

Przymusowa przerwa rozgrywkach miała ogromny wpływ na to, co w najbliższych tygodniach wydarzy się na boiskach w Niemczech i Portugalii. Jedni po powrocie poczuli się mocniejsi, inni zmagali się z przeróżnymi kłopotami, a co gorsza przed finiszem europejskiego sezonu zostali osłabieni. Nie trzeba być wielkim znawcą futbolu by stwierdzić, że RB Lipsk bez Timo Wernera traci dość dużo na jakości. Reprezentant Niemiec woli jednak już koncentrować się na przygotowaniach do występów w Chelsea, więc „Byki” będą mieć mocno stępione rogi. Co gorsza, muszą się zmierzyć ze znakomicie radzącym sobie w europejskiej formule Atletico, które do tego po przerwie prezentowało się dużo lepiej niż przed wybuchem pandemii. Mimo, że „Rojiblancos” w marcu wyeliminowali przecież obrońców tytułu z Liverpoolu.

 

ZOBACZ TAKŻE: Timo Werner, Edinson Cavani, Arthur... Kto zagra, a kto nie w Lidze Mistrzów?

 

Niedokończenie rozgrywek we Francji miało być kłopotem dla Paris SG i Lyonu, ale patrząc na ich dyspozycję w spotkaniach o stawkę (finały Pucharu Francji i Ligi) włoscy przeciwnicy – czyli Atalanta (w ¼ finału) czy Juve (rewanż 1/8 z Olympique w Turynie) – zaczynają mieć obawy. Zarówno „Stara Dama” jak i rewelacja z Bergamo Serie A zakończyły dopiero w zeszłą sobotę i nie wyglądały na zespoły, które nie czują w nogach końcówki krajowych rozgrywek. Najmocniej wyglądał ostatnio Inter i być może to jest w tej chwili najlepszy przedstawiciel „calcio’’ w Europie. Szkoda tylko, że nie w Lidze Mistrzów a Lidze Europy.

 

Barcelona? W nieustannym kryzysie z zaledwie jednym wybitnym spotkaniem po wznowieniu La Ligi – przeciw Villareal. Manchester City – z niespodziewaną porażką w finale FA Cup z Arsenalem z tyłu głowy. Bayern? Po zmianie trenera z Nico Kovaća na Hansiego Flicka wyborny, ale ostatni mecz o stawkę, z Bayerem Leverkusen o Puchar Niemiec rozegrał ponad miesiąc temu. Ten dość znaczący fakt to atut czy jednak problem? Szczęściem „Bawarczyków” jest to, że mogą się w sobotę „przetrzeć” rewanżem 1/8 z Chelsea. W Londynie wygrali 3:0 więc „wynikowo” nic im nie grozi.

 

ZOBACZ TAKŻE: W Lidze Mistrzów szanse nie będą równe

 

Legendarny trener Arsenalu Arsene Wenger w jednym z wywiadów pytany o faworyta „Final 8” Champions League wymienił City i Paryż. Uznał, że w tych zespołach drzemie największy potencjał. Z takim fachowcem nie wypada się nie zgodzić. Ale jak zawsze ważną rolę spełniać będzie „drabinka” turnieju. PSG najpierw ma Atalantę, potem prawdopodobnie Atletico. „The Citizens” już w piątek muszą „dopiąć” awans z Realem Madryt, później trafiają na Juventus (lub Lyon) i w końcu prawdopodobnie na kogoś z dwójki Barcelona/Bayern. Co prawda to wszystko teoria ale widać jak na dłoni kto powinien mieć ciut łatwiej. A wtedy okazałoby się, że przerwanie ligi we Francji wcale nie było takim złym pomysłem. Paryż wreszcie na europejskim tronie? Być może Wenger się nie myli…

 

Oglądaj na żywo największe europejskie gwiazdy piłki nożnej i ekscytujące zmagania najlepszych europejskich drużyn – fazy pucharowe Ligi Mistrzów UEFA i Ligi Europy UEFA 2019/2020 na kanałach Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2, w Cyfrowym Polsacie, Plusie i IPLI. Prestiżowe rozgrywki dostępne są w telewizji, na komputerach, smartfonach i tabletach.

Bożydar Iwanow, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie