Powrót Bartosza Kapustki do Polski? "W Ekstraklasie będzie mógł uratować karierę"

Piłka nożna
Powrót Bartosza Kapustki do Polski? "W Ekstraklasie będzie mógł uratować karierę"
Fot. Cyfrasport
Powrót Bartosza Kapustki do PKO BP Ekstraklasy będzie dla niego szansą na odbudowanie.

Jednym z wątków w Cafe Futbol były powroty polskich piłkarzy z zagranicy do PKO BP Ekstraklasy. Nasi eksperci ocenili ewentualny transfer Bartosza Kapustki. - Jest to dla niego jedyny ruch, żeby uratować sobie karierę. W dalszym ciągu jest to bardzo młody zawodnik, który podjął do tej pory bardzo złe decyzje transferowe - zaznaczył Artur Wichniarek.

Tegoroczne okienko transferowe w polskiej ekstraklasie jest wyjątkowe. Kluby coraz częściej próbują "ściągać" piłkarzy, którzy wyjechali z Polski. Nie wszystkie transfery są tak spektakularne, jak powrót Artura Boruca, ale z pewnością poprawią poziom PKO BP Ekstraklasy.

 

Zobacz także: CF: Powrót króla Artura

 

- Kluby poszły w kierunku zawodników, którzy utożsamiają się z danym klubem albo grali w nim przez długi czas. Trochę się to zatarło w Ekstraklasie, przez co pojawiały się pretensje, że kontraktowani są najemnicy, a nie piłkarze, którzy chcą coś dać swojej drużynie. Pojawił się więc pomysł i czas zmian w strukturach klubów. Stąd też takie transfery pojawiają się w Polsce - powiedział Paweł Golański ekspert Polsatu Sport.

 

- Wpływ na to zjawisko miała również pandemia koronawirusa, która "przetrzepała" kasy wielu klubów. Gra bez kibiców takich drużyn jak Legia Warszawa, Lech Poznań czy Wisła Kraków sprawiła, że do budżetu wpada znacznie mniej pieniędzy. Polskie kluby nie są już w stanie gwarantować wielkich pensji i sum transferowych, może z wyjątkiem Legii, Jagiellonii, Lecha czy Piasta Gliwice. Reszta stara się wziąć zawodników za jak najmniejsze pieniądze i bez sumy odstępnego. Kryzys dotknął najmocniejsze ligi w Europie, więc musiał też dotrzeć do Polski - podsumował Tomasz Hajto.

 

Zobacz także: Kamil Jóźwiak na celowniku Galatasaray

 

- Z pewnością jest mniej pieniędzy na rynku. Jest pewna tendencja i uważam, że jest ona bardzo dobra, bo na koniec jak patrzę np. na Kubę Błaszczykowskiego, który pomógł Wiśle w różnych wymiarach, ale czy pomógł sportowo? Tak, zrobił to. To nie jest już piłkarz jak za dawnych lat bazujący na szybkości. Nadrabia doświadczeniem. Pomógł wygrać ekipie z Krakowa niejeden mecz. Paweł Wszołek, Legia ściągnęła go w połowie poprzedniego sezonu i został jednym z najlepszych skrzydłowych w tej lidze - powiedział Roman Kołtoń.

 

- Na przykładzie Kapustki. Przed wyjazdem za granicę wyróżniał się w Krakowie, wyjechał i "zginął". Teraz potrzebuje ligi polskiej, żeby się odbudować. Piłkarze, którzy już nie radzą sobie w rozgrywkach na obczyźnie, wracają do Polski i grają spokojnie nawet kolejne dwa, trzy lata - dodał Hajto.

 

- Polska Ekstraklasa przyjmuje takich zawodników jak Waldek Sobota czy Błaszczykowski. Kuba ma piłkarską jakość, a obawa była przed tym, czy da radę i jego zdrowie pozwoli na to, by grać regularnie. W przypadku Kapustki to dla niego jedyny ruch, żeby uratować sobie karierę. W dalszym ciągu jest to bardzo młody zawodnik, który podjął bardzo złe decyzje transferowe. Trener Freiburga wypowiedział się na jego temat: "To super piłkarz, świetnie wyszkolony technicznie, ale przygotowanie taktyczne nie pozwala na to, by grał w moim zespole". W Bundeslidze nie już czasu na taką naukę - zaznaczył ekspert Polsatu Sport Wichniarek.

 

Cała dyskusja w załączonym materiale wideo.

 

NP, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze