Wyścig Bitwy Warszawskiej: Arne Marit wygrał pierwszy etap

Inne
Wyścig Bitwy Warszawskiej: Arne Marit wygrał pierwszy etap
fot. PAP
Arne Marit wygrał pierwszy etap kolarskiego Wyścigu Bitwy Warszawskiej.

Belg Arne Marit z młodzieżowej drużyny Lotto Soudal wygrał w Radzyminie, po finiszu z peletonu, pierwszy etap kolarskiego Wyścigu Bitwy Warszawskiej. Koszulkę lidera zdobył Paweł Bernas (Mazowsze Serce Polski) dzięki bonifikatom z lotnych premii.

Marit wyprzedził swojego rodaka i kolegę z ekipy Jarne Van De Paara oraz Patryka Stosza (Voster ATS), który był najlepszym "góralem" zakończonego w niedzielę w Krakowie Tour de Pologne.

 

Zobacz także: Michael Woods w grupie Israel Start-Up Nation

 

Zwycięstwo etapowe nie wystarczyło Maritowi do objęcia prowadzenia w wyścigu. Dzień wcześniej w prologu, jeździe indywidualnej na czas na stołecznej Agrykoli, Belg zajął jedną z ostatnich lokat.

 

Rywalizacja składa się z prologu i czterech etapów. W piątek kolarze będą się ścigać na trasie z Legionowa do Serocka. Wyścig upamiętnia setną rocznicę Bitwy Warszawskiej 1920 roku, zakończonej zwycięstwem Wojska Polskiego nad bolszewikami.

Wyniki 1. etapu, Radzymin - Radzymin (147 km):

1. Arne Marit (Belgia/Lotto Soudal U23)               - 3:12.35
2. Jarne Van De Paar (Belgia/Lotto Soudal U23)
3. Patryk Stosz (Voster ATS)
4. Leonardo Marchiori (Włochy/NTT Continental Team)
5. Alan Banaszek (Mazowsze Serce Polski)
6. Ben Moshe Yuval (Izrael/Israel Cycling Academy)    ten sam czas

Klasyfikacja generalna:

1. Paweł Bernas (Mazowsze Serce Polski)               - 3:14.41
2. Jarne Van De Paar (Belgia/Lotto Soudal U23)                1 s
3. Michel Aschenbrenner (Niemcy/P&S Metalltechnik)            2
4. Timon Ruegg (Szwajcaria/Swiss Racing Academy)      ten sam czas
5. Adrian Banaszek (Mazowsze Serce Polski)                    3
6. Maciej Paterski (Wibatech Merx)                    ten sam czas.
RM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze