Fortuna Puchar Polski: Lech pewnie awansował do kolejnej rundy

Piłka nożna
Fortuna Puchar Polski: Lech pewnie awansował do kolejnej rundy
PAP
Lech wygrał z Odrą w Opolu 3:1

Pierwszoligowa Odra Opole przegrała 1:3 na swoim stadionie w 1. rundzie Fortuna Pucharu Polski z Lechem Poznań. Wicemistrzowie Polski byli zdecydowanym faworytem tego spotkania, co udowodnili na boisku.

Zdecydowanym faworytem tego spotkania był Lech, który w poprzednich rozgrywkach dotarł do półfinału, ulegając w nim Lechii Gdańsk dopiero po rzutach karnych.


Od początku spotkania lechici rzucili się do ataku i dyktowali warunki gry. O czym świadczył trafienie w słupek po strzale z kilku metrów Mikaela Ishaka już w 1. minucie spotkania. Odra była skupiona na grze z kontrataku, ponieważ Lech pokazał już w pierwszej akcji, że jest silną drużyną. Kolejorz kontynuował atak i kilka minut później groźne uderzenie z krawędzi pola karnego oddał Kamil Jóźwiak, ale strzał dobrze sparował bramkarz Odry. Lech chciał bardzo szybko strzelić pierwszą bramkę i ponawiał oblężenie bramki gospodarzy.

 

Na efekt nie trzeba było długo czekać.  Tuż przed upływem pierwszego kwadransa gry, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego do futbolówki doszedł Pedro Tiba, który zacentrował w pole karne, tam znalazł się Lubomir Šatka, który uderzeniem z pierwszej piłki otworzył wynik spotkania. Kilka chwil później kontra Lecha powinna zakończyć się bramką.  Pedro Tiba zagrał w pole do nadbiegającego Kamila Jóźwiaka, ten oddał mocne uderzenie, lecz kapitalnie obronił Błażej Sapielak.

 

Czytaj także: Fortuna Puchar Polski: Dwa gole i czerwona kartka w Tychach! Awans Wisły Płock

 

Po tej akcji tempo spotkania wyraźnie spadło. Gra obu zespołów skupiona była w środku boiska. Pierwszą groźną akcję po chwili uśpienia mieli gospodarze. W 27. minucie groźnie zaatakowali zawodnicy Odry. Krzysztof Janus uderzył groźnie z rzutu wolnego. Piłka nie znalazła jednak drogi do siatki Lecha i trafiła tylko w słupek.


Podrażniony Lech ruszył znów do ataku. Poznaniacy atakowali głównie prawą stroną, ale cały czas brakowało im precyzji aby po raz drugi piłkę z siatki wyjął Błażej Sapielak. Do końca pierwszej części spotkania nie było już żadnej akcji żadnego z zespołów. Wciąż wyraźną przewagę miał Lech, ale nie potrafił udowodnić swojej wyższości nad przeciwnikiem. Do przerwy wynik w Opolu - 1:0 dla zespołu z Poznania.

 

Czytaj także: Fortuna Puchar Polski: KSZO Ostrowiec wygrał z Wisłą Kraków

 

W drugiej połowie Kolejorz kontynuował atak i chwilę po rozpoczęciu wpakowali piłkę do siatki, lecz gol nie został uznany, ponieważ Pedro Tiba był na spalonym. Wciąż dominującym zespołem był Lech, ale nadal nie potrafił odczarować bramki Sapielaka, przez co wynik spotkania cały czas był nierozstrzygnięty.

 

Lech dopiął swego na kwadrans przed zakończeniem spotkania. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Jakuba Modera najpierw uderzał Mikael Ishak, jednak świetnie interweniował Błażej Sapielak. Dobijał Alan Czerwiński, ale piłkę z linii bramkowej udało się wybić zawodnikowi Odry. Niestety zrobił to wprost pod nogi Lubomira Šatki, który zdobył swoją drugą bramkę w tym spotkaniu. W 88. minucie Filip Szymczak podwyższył na 3:0. Lech strzelił bramkę po kapitalnej kontrze Jóźwiaka, który dostrzegł w polu karnym Szymczaka, a ten ograł Piotra Żemłę i pewnie umieścił piłkę w siatce. 

 

W doliczonym czasie gry gospodarze strzelili honorową bramkę. Po dośrodkowaniu z lewej strony boiska Łukasza Winiarczyka, w polu karnym  znalazł się niepilnowany Sebastian Bonecki, który strzałem głową pokonał Filipa Bednarka. 

 

Lech pewnie pokonał Odrę w Opolu i zagra w 1/16 Fortuna Pucharu Polski.

 

 

Oodra Opole - Lech Poznań 1:3 (0:1)

Bramki: Bonecki S. (90+1') - Šatka L. (14', 78'), Szymczak F. (88')

pez, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze