PKO BP Ekstraklasa: Tom Hateley zamienił Gliwice na Cypr

Piłka nożna
PKO BP Ekstraklasa: Tom Hateley zamienił Gliwice na Cypr
Tom Hateley i Taras Romańczuk

Grający ostatnio w Piaście Gliwice pomocnik Tom Hateley został piłkarzem AEK Larnaka, grającego w cypryjskiej ekstraklasie. „Mam 30 lat, jestem realistą, wiem, że jeśli iść dalej – to teraz” – mówił Anglik opuszczając Gliwice. Na Cyprze podpisał dwuletni kontrakt.

Urodzony w Monte Carlo zawodnik przyszedł do Piasta zimą 2018, by pomóc drużynie w utrzymaniu. Udało się, a w kolejnych dwóch sezonach został w gliwickich barwach mistrzem Polski i brązowym medalistą. Jego umowa ze śląskim klubem wygasła w sierpniu tego roku.

 

 

„Przed przyjściem do Piasta przez kilka miesięcy nie miałem klubu. Sam musiałem dbać o formę, to był najtrudniejszy czas w mojej karierze. Piast dał mi szansę, za co pozostanę wdzięczny na zawsze. Ta propozycja była czymś w rodzaju koła ratunkowego, bo niektórzy mnie skreślali, a ja miałem coś do udowodnienia. To były znakomite dwa lata. Nie spodziewałem się mistrzostwa, a zaraz potem kolejnego medalu” – dodał syn byłego reprezentanta Anglii - Marka Hateleya.

 

Przyznał, że w Gliwicach rozwinął się na boisku i poza nim. Jego córka, chodząc tu do przedszkola, nauczyła się polskiego, urodził mu się też syn.

 

Zobacz także: Liga Mistrzów: Koniec niepewności! Jest decyzja w sprawie meczu Legii

 

„Mam już 30 lat, jestem realistą, wiem jak jest w piłce, wiem, że jeśli iść dalej - to teraz. To jest czas, by z rodziną spróbować czegoś nowego. Decyzja o rozstaniu nie była łatwa, szczególnie po tak udanych sezonach, to był niewiarygodnie piękny czas” – zakończył Hateley, który w minionym sezonie zagrał w 33 meczach ligowych.

 

Zawodnik rozpoczął karierę w angielskim Reading FC. Następnie grał m.in. w szkockim Motherwell FC. W 2014 roku trafił do Śląska Wrocław, potem bronił barw szkockiego Dundee FC.

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie