US Open: Nishikori nie zagra. Wcześniej otrzymał wynik trzeciego testu

Tenis
US Open: Nishikori nie zagra. Wcześniej otrzymał wynik trzeciego testu
fot. PAP/EPA
Trzecie badanie wykazało, że Kei Nishikori jest zdrowy. Japończyk postanowił jednak wycofać się z US Open

Japoński tenisista Kei Nishikori wycofał się z rozpoczynającego się w poniedziałek US Open, mimo że otrzymał negatywny wynik testu na obecność koronawirusa. Finalista nowojorskiego turnieju wielkoszlemowego z 2014 roku wcześniej dwukrotnie miał pozytywne rezultaty badań.

30-letni Nishikori poinformował w środę, że jest gotowy do powolnego powrotu do treningu, ale nie jest przygotowany, by grać w spotkaniach w systemie obowiązującym w Wielkim Szlemie w męskim singlu.

 

- Czuję, że powrót po tak długiej przerwie i udział w długich meczach do trzech wygranych setów, nie byłby mądrym posunięciem w momencie, kiedy nie jestem na to w pełni gotowy. Jestem rozczarowany, bo kocham US Open i mam wiele wspaniałych wspomnień związanych z tą imprezą. Wrócę do gry na ziemnej nawierzchni - zaznaczył.

 

ZOBACZ TAKŻE: Osaka wycofała się, czwartkowe mecze przełożone

 

Zajmujący 31. miejsce w rankingu ATP Japończyk, który w przeszłości był czwartą rakietą świata, poza finałem sprzed sześciu lat na kortach twardych Flushing Meadows dwukrotnie - w 2016 i 2018 roku - zatrzymał się na półfinale. W żadnej innej odsłonie Wielkiego Szlema nie osiągnął równie dobrych wyników.

 

Mieszkający i trenujący na Florydzie zawodnik w miniony piątek poinformował, że dwukrotnie w odstępie kilku dni badanie potwierdziło u niego zakażenie Covid-19. Dodał wówczas, że ma delikatną postać objawów i pozostaje w izolacji.

 

Nishikori, który w ostatnich latach często zmagał się z kontuzjami, w tym roku nie rozegrał jeszcze żadnego oficjalnego meczu. Poprzednio kibicom zaprezentował się podczas ubiegłorocznej edycji US Open, z którą pożegnał się w trzeciej rundzie.

 

ZOBACZ TAKŻE: Słynny tenisista po trzeciej operacji kolana w ciągu niespełna dwóch lat

 

Wcześniej z powodu obaw związanych z pandemią z występu w nowojorskim turnieju wielkoszlemowym zrezygnował m.in. wicelider światowego rankingu Hiszpan Rafael Nadal, który miał bronić tytułu. W kobiecej obsadzie w związku z tym zabraknie sześciu z ośmiu czołowych zawodniczek. Nieobecny będzie też słynny Szwajcar Roger Federer, który w czerwcu poinformował, że poddał się kolejnej operacji kolana i nie zagra już do końca roku.

PAP, WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze