UFC Vegas 9: Efektowny nokaut Alistaira Overeema, porażka Bartosza Fabińskiego w pierwszej rundzie

Sporty walki
UFC Vegas 9: Efektowny nokaut Alistaira Overeema, porażka Bartosza Fabińskiego w pierwszej rundzie
fot. Polsat Sport
UFC Vegas 9: Alistair Overeem pokonał Augusto Sakaia przez nokaut techniczny.

Alistair Overeem zwycięzcą walki wieczoru na gali UFC Vegas 9. Po długim i efektownym pojedynku pokonał Augusto Sakaia przez nokaut techniczny. Odwrotnie wyglądała sytuacja jedynego Polaka na gali Bartosza Fabińskiego, który przegrał już w pierwszej rundzie.

W pojedynku wieczoru Overeem miał przetestować umiejętności niepokonanego dotychczas w UFC Brazylijczyka Sakaia, który w jednej z ostatnich walk pokonał Marcina Tyburę. 29-latek zdecydowaną większość zwycięstw odnosił przez nokauty, ale tym razem losy się odwróciły i musiał uznać wyższość rywala. Przez dużą część starcia walka była jednak bardzo wyrównana.

Nokaut w piątej rundzie

Początek pojedynku stał pod znakiem markowania ataków i długo trzeba było czekać na otwartą wymianę. Po minucie padły wreszcie pierwsze ciosy Overeema, a po kolejnej z szarżą na przeciwnika ruszył Sakai, spychając go do siatki. Holendrowi udało się wyswobodzić, a walka wróciła na środek oktagonu. Tam jej uczestnicy popisali się serią efektownych ciosów.

 

Kolejną odsłonę Overeem i Sakai rozpoczęli od pojedynczych kopnięć, jednak do ofensywy błyskawicznie ruszył Brazylijczyk. Na to odpowiedź szybko znalazł także Holender, zadając przeciwnikowi ciosy na wątrobę pod siatką. 29-latek nie pozostał mu dłużny, popisując się serią kilkunastu ataków. To była bardzo wyrównana runda, w której uczestnicy walki wieczoru nie oszczędzali się nawzajem.

 

Trzecią rundę zdecydowanie lepiej otworzył Brazylijczyk. Na jeden cios Overeema, przypadało kilka Sakaia. Młodszy z zawodników zepchnął przeciwnika do siatki, rozbijając go i nie pozostawiając mu wątpliwości co do tego, kto jest lepszy w tej odsłonie. Overeem wydawał się wytrącony z rytmu. Losy tej rundy odwróciły się tak naprawdę w ostatniej minucie, kiedy Holendrowi udało się sprowadzić przeciwnika do parteru. 40-latek mocno poturbował Sakaia, a na twarzy Brazylijczyka pojawiła się krew.

 

W czwartej partii to właśnie postawa Overeema wyglądała lepiej od dyspozycji jego rywala, choć z upływem czasu do głosu próbował dojść również Sakai. Uczestnicy walki nie wyglądali na zmęczonych, mimo że pojedynek trwał już prawie 20 minut. W końcu Holender (na twarzy którego także pojawiła się krew) powtórzył akcję z poprzedniej rundy i ponownie obalił rywala. Jego przewaga była ewidentna.

 

W finałowej partii Overeem potwierdził swoją dominację, po raz kolejny sprawdzając przeciwnika do parteru. Po kilku celnych ciosach sędzia zakończył pojedynek.

 

 

Zobacz także: Babilon MMA 16: Starcie dwóch kickbokserek na wrześniowej gali

Przełożony co-main event

W co-main evencie gali zmierzyli się niedawny pogromca Michała Oleksiejczuka Ovince Saint Preux i Alonzo Menifield. Do pojedynku miało dojść dwa tygodnie temu, jednak został przełożony, ponieważ pierwszy z zawodników uzyskał wtedy pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa. Niedzielna walka nie trwała długo, bowiem została rozstrzygnięta już w drugiej rundzie.

 

Początek nie wskazywał na to, że starcie szybko się skończy, ponieważ padło bardzo niewiele ciosów, a obaj zawodnicy czekali na ruch rywala. Saint Preux trzymał się środka oktagonu, podczas gdy Menifield okrążał go raz za razem. Wreszcie pod koniec rundy fighterzy ruszyli do ataku, co kontynuowali już od pierwszych sekund drugiej odsłony. Potem znowu nastąpił moment spokoju, który przerwał starszy z zawodników rozpoczynając serię kopnięć. Menifield starał się skontrować, ale w odpowiedzi został powalony lewym sierpowym.

 

Porażka Bartosza Fabińskiego

Fani sportów walki podczas UFC Vegas 9 mogli cieszyć się z polskiego akcentu, bowiem w oktagonie pojawił się Bartosz Fabiński. Polak w tym roku stoczył tylko jedną walkę na gali Cage Warriors 113, pokonując tam światowego giganta Darrena Stewarta. Tym razem doszło do starcia z doświadczonym Andre Munizem, mającym pięć zwycięstw z rzędu na koncie. Jak się okazało, dołożył też szóste, pokonując "The Butchera" już w pierwszej rundzie.

 

Pojedynek otworzył Polak, przyciskając rywala do siatki i obijając go pojedynczymi ciosami. – Niczego innego nie będziemy tu oglądać – przekonywali komentatorzy. Walka przeniosła się jednak do parteru, gdzie to Muniz przeszedł do ofensywy ciasno zapinając gilotynę. Polakowi udało się oswobodzić, jednak niewiele to dało, bo finał walki nadszedł zaledwie chwilę później - Brazylijczyk zakończył ją balachą.

 

 

Walka wieczoru

 

Alistair Overeem pokonał Augusto Sakaia przez TKO (ciosy w parterze), 5 runda, 0:26 

 

Karta główna

 

Ovince Saint Preux pokonał Alonzo Menifielda przez nokaut, 2 runda, 4:07

Michel Pereira pokonał Zelima Imadaeva przez poddanie (duszenie zza pleców), 3 runda, 4:39

Andre Muniz pokonał Bartosza Fabińskiego przez poddanie (balacha), 1 runda, 2:42

 

Karta wstępna

 

Brian Kelleher pokonał Raya Rodrigueza przez poddanie (gilotyna), 1 Runda, 0:39
Viviane Araujo pokonał Montanę De La Rosa przez jednogłośną decyzję sędziów (30-27, 30-27, 29-28)
Hunter Azure pokonał Cole Smita przez jednogłośną decyzję sędziów (29-28, 29-28, 29-28)

agb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze