Timea Babos o wykluczeniu jej i Kristiny Mladenovic z US Open: Okropnie niesprawiedliwe

Tenis
Timea Babos o wykluczeniu jej i Kristiny Mladenovic z US Open: Okropnie niesprawiedliwe
Fot. PAP
Timea Babos ma żal do organizatorów US Open za wykluczenie jej i jej partnerki deblowej z turnieju.

Węgierka Timea Babos nie może pogodzić się z wykluczeniem z wielkoszlemowego US Open ze względu na to, że jej partnerka deblowa Francuzka Kristina Mladenovic miała kontakt z tenisistą, który uzyskał pozytywny wynik testu na koronawirusa. - To okropnie niesprawiedliwe - oceniła.

- Jestem już w domu. Siedzę w kuchni i płaczę... Zaczynam uświadamiać sobie, co się stało i nie rozumiem tego. To okropnie niesprawiedliwe. Nie widzę żadnego racjonalnego powodu, żeby to się tak potoczyło - napisała w mediach społecznościowych Babos.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Hazaértem. Itt ülök a konyhámban és sírok... Eddig nem igazán volt időm semmire, így most kezdem csak felfogni, hogy mi is történt és egyszerűen nem értem. Borzasztó igazságtalan az egész, nem látok semmilyen elfogadható indokot, hogy ennek miért kellett így lennie. Nézzük a tényeket: Benoit Paire PCR tesztje nagyjából 10napja lett pozitív(4negatív után), de az elmúlt napokban már rendre negatív eredményt kapott vissza. A többi hozzá ,,közel álló,, embernek soha nem is volt pozitív tesztje. Nekem 4, míg Kikinek 11, mégegyszer mondom 11!!! negatív Covid19 tesztje volt. Mégis kizártak minket. Kizártak minket méghozzá úgy, hogy már mindenki lejátszotta az összes meccsét, csak mi maradtunk versenyben. Pénteken már vacilláltak, hogy Mannarinot engedjék-e játszani, őt engedték aznap, minket másnap nem. Egyszerűen igazságtalanság! Érthetetlen! Nem fair és még sorolhatnám. Első kiemeltek voltunk egy Grand Slam tornán. Sokat agyaltam már azon is, hogy egyáltalán kiutazzak-e vagy sem, sok kérdőjel volt bennem. De sportoló vagyok, versenyezni akartam. Amúgy is mindig győzni megyek/megyünk az adott versenyre és valljuk be őszintén, hogy erre mindig jó esélyünk van. Elvették egy GS trófea felemelésének a lehetőségét, nem is beszélve az anyagi és lelki károkról! De miért? Nem tudom, nem értem... Tényleg nem... • (Bővebben az nso-n olvashattok a történtekről)

Post udostępniony przez timeababos (@timeababos)

 

Rozstawione z numerem pierwszym w deblu Węgierka i Mladenovic zdążyły rozegrać w Nowym Jorku razem tylko jedno spotkanie. Do meczu 1/8 finału już nie przystąpiły. Francuzce w sobotę zakazano opuszczać pokój hotelowy ze względu na fakt, że miała wcześniej styczność z zawodnikiem, u którego przeprowadzony tuż przed rozpoczęciem turnieju test na obecność koronawirusa dał wynik pozytywny.

 

ZOBACZ TAKŻE: Kvitova nie wykorzystała czterech meczboli i odpadła w 1/8 finału US Open

 

Oficjalnie nie ujawniono jego nazwiska, ale media podały, że chodzi o jej rodaka Benoit Paire'a, a ten później to potwierdził. Został on wykluczony z udziału w imprezie, a siedmioro graczy, którzy mieli z nim kontakt - w tym Mladenovic - zostało objętych surowszymi obostrzeniami.

 

Francuzka startowała też w singlu - odpadła w drugiej rundzie. Po zakończeniu występu w tej konkurencji skarżyła się dziennikarzom i skrytykowała organizatorów za podejście do sprawy. Porównała traktowanie jej i pozostałych sześciu zawodników do zamknięcia w więzieniu. Babos również miała zastrzeżenia co do zasadności postępowania władz Amerykańskiej Federacji Tenisowej (USTA).

 

- Przyjrzyjmy się faktom: pozytywny rezultat testu Benoit sprzed 10 dni po wcześniejszych czterech negatywnych, a w ostatnich dniach znów miał on negatywny wynik. Cała reszta osób, które miały z nim kontakt, nigdy nie miała pozytywnego. Ja miałam cztery razy, a Kiki (Mladenovic - przyp. red.) 11, powtarzam, 11 razy negatywny rezultat! - wyliczała.

 

Iga Świątek: Odnalazłam siebie na korcie

 

Zwróciła też uwagę, że w piątek dopuszczono jeszcze do gry w trzeciej rundzie singla Francuza Adriana Mannarino, który również miał kontakt z Paire'em. Spotkanie z jego udziałem zaczęło się z trzygodzinnym opóźnieniem. Organizatorzy nie podali wówczas szczegółów, a jedynie zaznaczyli, że chodzi o kwestie zdrowotne.

 

- On mógł jeszcze zagrać, a my następnego dnia już nie. To jawna niesprawiedliwość! To niezrozumiałe! To nie jest fair. Wiele myślałam o tym, czy powinnam udać się na US Open. Zadawałam sobie wiele pytań. Ale jestem sportowcem i chcę rywalizować. (...) Odebrali nam szansę na wzniesienie pucharu za zwycięstwo w Wielkim Szlemie, nie wspominając już o stronie finansowej czy szkodzie psychicznej! Ale dlaczego? Nie wiem, nie rozumiem... Naprawdę - podkreśliła Węgierka.

 

Wraz z Mladenovic triumfowała w 2018 oraz w tym roku w Australian Open, a w 2019 - we French Open.

PI, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze