Kamil Jóźwiak: Moim celem jest odejście z Lecha Poznań

Piłka nożna
Kamil Jóźwiak: Moim celem jest odejście z Lecha Poznań
Fot. CyfraSport
- Otwarcie mówię, jaki mam cel i że chciałbym odejść z Lecha Poznań, ale też jest to mój klub, którego jestem wychowankiem i który wiele dla mnie zrobił. Jeśli będę musiał zostać, to nic złego się nie stanie - mówi Kamil Jóźwiak.

- Otwarcie mówię, jaki mam cel i że chciałbym odejść z Lecha Poznań, ale też jest to mój klub, którego jestem wychowankiem i który wiele dla mnie zrobił. Jeśli będę musiał zostać, to nic złego się nie stanie. Będą następne okienka transferowe - mówi Kamil Jóźwiak, który w zwycięskim meczu Polaków z Bośnią i Hercegowiną w Lidze Narodów pokazał się z dobrej strony.

Marcin Feddek: Potrzebowaliśmy trochę czasu, żeby wejść w pierwszą połowę meczu z Bośnią, ale komentarze były takie, że "młody ciągnie zespół". Młody czyli ty.

 

Kamil Jóźwiak: Ciężko mi to ocenić. Na pewno będę ten mecz oglądał i analizował. Na pewno pierwsze momenty, do chwili straty bramki, nie były udane. Wydaje mi się, że potem stworzyliśmy akcje i były sytuacje. Może zabrakło trochę wykończenia i ostatniego podania, ale wydaje mi się, że potem fajnie się to przełożyło.

 

ZOBACZ TAKŻE: Jerzy Brzęczek: Cieszymy się ze zwycięstwa, bo w układzie tabeli to bardzo ważne

 

Wygląda na to, że jesteś dobrze przygotowany, bo pracujesz w ofensywie i defensywie. To chyba coś, co selekcjoner będzie bardzo cenił po tych meczach.

 

Takie miałem założenia. Kiedyś miałem z tym problem i wielu trenerów mówiło mi, że muszę to poprawić, ale wydaje mi się, że już wygląda to dużo lepiej. Czuję się dobrze przygotowany do sezonu. Co prawda było czuć inną intensywność tych spotkań, szczególnie z Holandią, ale myślę, że kondycyjnie dałem radę.

 

 

Nawiązałeś chyba chemię z Góralskim, bo dał ci dwa takie prostopadłe podania, że aż podskoczyłem na trybunach.

 

Tak. Szczególnie to drugie pytanie. Jacek zagrał mi idealnie w tempo. Szkoda, że bramkarz wyszedł i to przeciął, bo Kamil byłby sam. Szkoda, ale nasza reprezentacja ma dużo jakości i po tych 20 minutach wydaje mi się, że było to widać. Wystarczyło podejść wyżej do przeciwnika, zagrać agresywniej i naprawdę potrafiliśmy zawiązać kilka fajnych akcji.

 

Po takich dwóch meczach telefon menadżera pewnie się rozdzwoni. Ty jeszcze będziesz piłkarzem Lecha Poznań?

 

Ciężko ocenić. Wiadomo, że otwarcie mówię, jaki mam cel i że chciałbym odejść, ale też Lech to mój klub, którego jestem wychowankiem i który wiele dla mnie zrobił. Jeśli będę musiał zostać, to nic złego się nie stanie. Będą następne okienka transferowe. Ale - tak jak mówię - moim celem jest odejść teraz. Zobaczymy, jak będzie.

Marcin Feddek, MB, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze