PlusLiga: GKS Katowice – zagrać jak równy z równym z każdym rywalem

Siatkówka
PlusLiga: GKS Katowice – zagrać jak równy z równym z każdym rywalem
fot. Cyfrasport
Atakujący i kapitan GKS Katowice Jakub Jarosz.

Trener siatkarzy GKS Katowice Grzegorz Słaby przed startem sezonu PlusLigi uważa, że jego zespół stać na rywalizację jak równy z równym z każdym rywalem. Przyznał też, że jest zadowolony z letnich przygotowań. Poprzednie rozgrywki, przerwane w marcu z powodu pandemii koronawirusa, katowiczanie zakończyli na szóstym miejscu.

– Patrzę w przyszłość z optymizmem, ponieważ ostatnie sparingi w naszym wykonaniu były na dobrym poziomie. Podczas przygotowań zrealizowaliśmy wszystko to, co sobie założyliśmy – dodał szkoleniowiec, który w czerwcu zastąpił Dariusza Daszkiewicza.

 

Przyznał, że obawiał się trochę negatywnego wpływu pandemii na przebieg przygotowań. Koronawirus pokrzyżował jednak katowiczanom plany tylko na starcie serii sparingów. Pierwszy mecz kontrolny ze Stalą Nysa trzeba było przełożyć z racji zagrożenia zakażeniem w ekipie rywala.

 

Zobacz także: PlusLiga: Największe hity transferowe przed sezonem 2020/21

 

– Mieliśmy świadomość, że wszystkie ustalane terminy były dość płynne. Dlatego założeniem było rozgrywanie spotkań blisko, bo wtedy łatwiej o porozumienie w kwestii ewentualnej korekty w terminarzu – tłumaczył Słaby.

Jak zaznaczył, w dużej mierze drużyna jest oparta na siatkarzach, którzy grali w niej już w poprzednim sezonie.

 

– Zawodnicy, którzy do nas doszli, z każdym dniem podnosili swój poziom, mimo że różnica między 1. ligą a PlusLigą jest przecież znacząca. Jestem zadowolony z poczynionych przez nich postępów – wspomniał Słaby.

 

Trener nie chciał spekulować na temat celu, jaki powinni osiągnąć jego siatkarze na finiszu rozgrywek.

 

– Tę drużynę stać na dobrą grę, a efekt będzie w dużej mierze zależał od nas samych. Na pewno liga będzie niezwykle ciekawa i jeszcze bardziej wyrównana niż w latach poprzednich – wskazał Słaby, który jako trener wprowadził katowiczan do ekstraklasy w 2016 roku, a w kolejnych sezonach był asystentem najpierw Piotra Gruszki, a później Daszkiewicza.

 

Latem do Jastrzębskiego Węgla przeniósł się najlepiej punktujący ostatnio gracz GKS przyjmujący Rafał Szymura. Katowiczanie zagrają w lidze w większości polskim składem. Wśród 14 zawodników jest dwóch obcokrajowców - słowacki środkowy Emanuel Kohut i amerykański libero Dustin Watten. Obaj grali w GKS w minionych rozgrywkach.

 

W piątym roku występów zespołu w PlusLidze w kadrze znalazł się pierwszy rodowity katowiczanin – rozgrywający Jakub Nowosielski, który powalczy o swój debiut w ekstraklasie rywalizując z Janem Firlejem.

 

Pod koniec kwietnia zarząd GKS zdecydował o rozstaniu się z trenerem Daszkiewiczem oraz sześcioma siatkarzami. Umowy Szymury i Szymona Gregorowicza wygasły, a Kohuta, Wattena, Macieja Fijałka i Adriana Buchowskiego zostały przez klub wypowiedziane i rozpoczęła się procedura prawna, dotycząca rozliczenia minionych rozgrywek. Ostatecznie cała czwórka podpisała porozumienia z GKS, jako ostatni zrobił to Watten. Fijałek pożegnał się z Katowicami, a pozostali zawarli kontrakty na kolejny sezon.

 

Skład GKS Katowice na sezon 2020/21:

 

rozgrywający: Jan Firlej, Jakub Nowosielski;
przyjmujący: Adrian Buchowski, Kamil Kwasowski, Sławomir Stolc, Jakub Szymański;
atakujący: Jakub Jarosz, Wiktor Musiał;
środkowi: Kamil Drzazga, Emanuel Kohut (Słowacja), Jan Nowakowski, Miłosz Zniszczoł;
libero: Dustin Watten (USA), Dawid Ogórek.

RM, Polsat Sport, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze