PlusLiga: Verva Warszawa Orlen Paliwa – mniejszy budżet, wysokie aspiracje

Siatkówka
PlusLiga: Verva Warszawa Orlen Paliwa – mniejszy budżet, wysokie aspiracje
fot. Cyfrasport
Trener Andrea Anastasi.

Verva Warszawa Orlen Paliwa do nowego sezonu PlusLigi przystąpi z pięcioma nowymi siatkarzami w 13-osobowym składzie, w którym znajdują się niemal sami Polacy. Drużyna trenera Andrei Anastasiego, mimo mniejszego w porównaniu z poprzednimi rozgrywkami budżetu, będzie celować w medal.

Latem 2019 roku, po stracie właściciela i sponsora tytularnego, klub z Warszawy walczył o przetrwanie i pozostanie w PlusLidze. Kłopoty udało się przezwyciężyć, a zespół w krajowych rozgrywkach radził sobie potem dobrze. Rywalizacja została jednak przerwana przed zakończeniem fazy zasadniczej z powodu pandemii koronawirusa i Vervę sklasyfikowano na drugim miejscu, choć medali nie przyznano.

 

Kryzys związany z Covid-19 sprawił, że jej budżet zmniejszył się, co miało znaczenie przy budowaniu składu na kolejny sezon. Odeszło m.in. trzech obcokrajowców: francuski rozgrywający Antoine Brizard, jego występujący na przyjęciu rodak Kevin Tillie i białoruski atakujący Artur Udrys. Zwłaszcza brak pierwszego z nich jest znaczący, bo przez ostatnie trzy lata był jednym z kluczowych zawodników.

 

Zobacz także: PlusLiga: Najciekawsze transfery przed sezonem 2020/21

 

Pozyskano zaś: hiszpańskiego rozgrywającego Angela Trinidada de Haro, przyjmujących Artura Szalpuka i Jana Fornala oraz atakujących Michała Superlaka i Jakuba Ziobrowskiego. Najgłośniej było o transferze Szalpuka, który wrócił do stołecznej drużyny po pięciu latach. Mistrz świata z 2018 roku trenował już pod okiem Andrei Anastasiego w Treflu Gdańsk w sezonie 2017/18 i bardzo sobie to chwalił. Nie krył, że szansa na ponowną współpracę z Włochem była jednym z największych plusów oferty Vervy. Szkoleniowiec też w samych superlatywach opowiada o tym zawodniku.

 

– Bardzo go lubię, od takiej ludzkiej strony. To pozytywny, pełen energii chłopak. Dobrze wspominam naszą poprzednią współpracę. Wszystko między nami było jasne. Czasem się sprzeczaliśmy, ale w taki dobry i konstruktywny sposób – zaznaczył Anastasi.

 

Przyznał on, że po zakontraktowaniu Szalpuka trzeba było podjąć decyzje dotyczące innych pozycji. W zespole jest tylko trzech środkowych i jeden libero.

 

– Wiedzieliśmy, że nie mamy już pieniędzy na pozyskanie jakiejś gwiazdy na atak. Wybraliśmy więc zawodników z potencjałem. Jeśli będą gotowi do gry na najwyższym poziomie, to będę zadowolony, bo to będzie znaczyło, że dokonaliśmy dobrego wyboru. Wierzę w Jakuba i Michała. Zainwestowaliśmy w perspektywicznych siatkarzy – podsumował.

 

Początkowo po minionym sezonie zrezygnowano z Jana Króla, ale z uwagi na kontuzję łokcia Ziobrowskiego, jakiej nabawił się w okresie przygotowawczym, postanowiono ponownie zatrudnić tego 31-letniego atakującego.

 

Włoski trener, którego czeka drugi rok pracy w warszawskim klubie, mimo wszystkich zmian mierzy wysoko.

 

– Celem jest medal, chcę o niego walczyć. Mamy Bartosza Kwolka, Szalpuka, Piotra Nowakowskiego. Dysponujemy mocną drużyną. Mamy oczekiwania, ale nie będzie na nas spoczywać jakaś wielka presja. Gdybyśmy mieli takie pieniądze jak Resovia, to pewnie byłaby ona większa – argumentował.

 

Szalpuk konkretnych założeń nie chciał wskazywać.

 

– Jak będzie? Nie wiem. Mam nadzieję, że będzie to bardzo dobra drużyna, że będziemy wygrywać wiele meczów i grać miłą dla oka siatkówkę – zaznaczył 25-letni zawodnik.

 

Stołeczna ekipa w minionym sezonie zaliczyła debiut w Lidze Mistrzów. Teraz również zaprezentuje się w tych prestiżowych europejskich rozgrywkach.

 

W trakcie przygotowań do sezonu brała udział m.in. w letnich rozgrywkach na plaży Grand Prix PLS (przegrana w ćwierćfinale), Memoriale Józefa Gajewskiego w Suwałkach (zwycięstwo), imprezie Giganci Siatkówki w Kępnie (trzecie miejsce) i Turnieju o Puchar Prezydenta Miasta Lublin (drugie miejsce).

 

Zespół tradycyjnie trenuje w Arenie Ursynów, ale mecze - jak w poprzednim sezonie - ma rozgrywać głównie w hali Torwar.

 

– W dwóch przypadkach mamy kolizję terminów z innymi zaplanowanymi tam imprezami, ale będziemy dążyć do tego, by przesunąć nieznacznie terminy tych spotkań i by również mogły się odbyć na Torwarze – powiedział rzecznik prasowy Vervy Adrian Komorowski.

 

Rywalizację w PlusLidze drużyna z Warszawy rozpocznie od wyjazdowego meczu z MKS Będzin, który odbędzie się w niedzielę 13 września o godzinie 17.30.

Skład Vervy Warszawa Orlen Paliwa na sezon 2020/21:

rozgrywający: Michał Kozłowski, Angel Trinidad de Haro;
przyjmujący: Jan Fornal, Igor Grobelny, Bartosz Kwolek, Artur Szalpuk;
atakujący: Jan Król, Michał Superlak, Jakub Ziobrowski;
środkowi: Jakub Kowalczyk, Piotr Nowakowski, Andrzej Wrona;
libero: Damian Wojtaszek.

 

Trener: Andrea Anastasi (Włochy).

RM, Polsat Sport, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze