Juergen Klopp pogratulował występu Mateuszowi Klichowi i pozostałym piłkarzom Leeds United. "Będę z uwagą śledził ich kolejne występy"

Piłka nożna
Juergen Klopp pogratulował występu Mateuszowi Klichowi i pozostałym piłkarzom Leeds United. "Będę z uwagą śledził ich kolejne występy"
fot. PAP/EPA
Mateusz Klich (z lewej) odbiera gratulacje od Juergena Kloppa (w środku).

Beniaminek Leeds United trzy razy doprowadzał do remisu, w tym Mateusz Klich na 3:3, ale ostatecznie przegrał z broniącym tytułu Liverpoolem 3:4. - Rywale byli lepsi – powiedział trener drużyny polskiego piłkarza Marcelo Bielsa po inauguracji sezonu ligi angielskiej.

Leeds do ekstraklasy wrócił po 16 latach przerwy. Media podkreślały, że „Pawie” zaprezentowały się z dobrej strony, a kolejni przeciwnicy – po obejrzeniu gry Leeds United - nie będą wcale z utęsknieniem czekać na rywalizację z podopiecznymi Bielsy.

 

Jak zaznaczono, sam szkoleniowiec nie dołączył jednak do pochwał pod adresem swojego zespołu. - Nigdy nie mogę być szczęśliwy po porażce. Były okresy, kiedy Liverpool dominował. Były też lesze fragmenty w naszym wykonaniu, kiedy mecz był wyrównany. W niektórych momentach byliśmy nawet lepsi, ale podsumowując Liverpool był lepszy i to mistrz zasłużył na zwycięstwo – przyznał argentyński szkoleniowiec, podkreślając błędy w defensywie Leeds.

 

ZOBACZ TAKŻE: Sebastian Walukiewicz zdobył bramkę w meczu z Romą

 

Beniaminek grał zgodnie z filozofią byłego selekcjonera reprezentacji Chile, tzn. starał się narzucić swój styl i warunki, mimo że faworytem był mistrz Anglii. Zawodnicy Leeds United trzykrotnie odrabiali straty, w tym Klich w 66. minucie na 3:3, lecz to „The Reds” triumfowali 4:3. O ich sukcesie przesądził Mohamed Salah, który w 88. wykorzystał rzut karny. W ten sposób Egipcjanin skompletował hat-tricka.

 

Tymczasem menedżer Liverpoolu Juergen Klopp był pod wrażeniem postawy Leeds. - To wyjątkowy zespół, a każdemu z ich zawodników pogratulowałem. Będę z uwagą śledził ich kolejne występy. Styl gry Leeds United jest po prostu niewygodny i inny od stosowanych przez wszystkie pozostałe drużyny.

 

Reprezentant Polski Klich napisał na Instagramie: - Marzenia się spełniają. Maszerujemy razem!.

 

Ciekawą opinię po spotkaniu wygłosił Graeme Souness, były zawodnik i trener Liverpoolu: - Można powiedzieć, że Liverpool nie grał swojego najlepszego futbolu, gdyż nie pozwolono mu na to. Rywale ścigali ich przez większą część meczu i nie sądzę, aby im podobało się takie doświadczenie.

 

W innych sobotnich spotkaniach, m.in. drużyna Crystal Palace wygrała 1:0 z Southampton (Jan Bednarek wystąpił w pierwszej połowie), a West Ham United, w bramce z Łukaszem Fabiańskim, przegrał z Newcastle United 0:2. W niedzielę inny beniaminek West Bromwich Albion (Kamil Grosicki) zmierzy się z Leicester City.

A.J., PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze