Takich sytuacji nie można marnować. Kuriozalna pomyłka Astera Vrancxa

Piłka nożna
Takich sytuacji nie można marnować. Kuriozalna pomyłka Astera Vrancxa
fot. Eleven Sports FR/Twitter
Kuriozalna pomyłka Astera Vrancxa.

5. kolejka belgijskiej Eerste Klasse, a w niej kuriozalna pomyłka Astera Vrancxa. Choć po meczu nie widać było zażenowania na twarzy pomocnika gospodarzy, ta akcja pewnie śnić mu się będzie po nocach.

Wszystko działo się w drugiej połowie meczu pomiędzy KV Mechelen i KV Oostende. Ekipa Mechelen znajdowała się w polu karnym rywali, mając doskonałe warunki do ataku. W końcu padł strzał, jednak piłka trafiła w poprzeczkę. Od niej odbiła się prosto pod nogi 17-letniego Vrancxa, który znajdował się dosłownie centymetry od pustej bramki. Wystarczyło umieścić piłkę w siatce.

 

Zobacz także: Fortuna 1 Liga: Kolejna porażka Widzewa. Chrobry rozbił beniaminka

 

Czy to stres pokrzyżował mu plany? Młody pomocnik pogubił się, przewracając się przy słupku, a futbolówkę wybił jeden z piłkarzy ekipy gości. Vrancxowi nie pozostało nic, jak tylko złapać się za głowę.

 

 

- Powinienem był strzelić. Miałem złą kontrolę nad piłką, a potem nie trafiłem. To oczywiście wstyd, że przegapiłem taką okazję. Teraz skupiam się na następnym meczu. Nie będę się nad tym zbytnio zastanawiał – mówił w wywiadzie pomeczowym.

 

Spotkanie ostatecznie padło łupem ekipy gości, którzy strzelili gola w 90. minucie.

agb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze