Dariusz Żuraw przed meczem z Hammarby IF: Mamy potencjał, żeby wygrywać takie mecze

Piłka nożna
Dariusz Żuraw przed meczem z Hammarby IF: Mamy potencjał, żeby wygrywać takie mecze
Fot. Cyfrasport
W meczu 2. rundy kwalifikacji do Ligi Europy Lech Poznań zmierzy się ze szwedzkim zespołem Hammarby IF.

Trener piłkarzy Lecha Poznań Dariusz Żuraw docenia klasę najbliższego rywala w eliminacjach Ligi Europy - Hammarby IF, ale uważa, że Szwedzi są w zasięgu jego podopiecznych. - Mamy odpowiedni potencjał, żeby takie mecze wygrywać - powiedział szkoleniowiec. Poznaniacy już we wtorek udadzą się do Sztokholmu, gdzie w meczu drugiej rundy eliminacji Ligi Europy zmierzą się z szóstą obecnie drużyną ligi szwedzkiej. Transmisja spotkania Hammarby IF - Lech Poznań w środę od 19:00 w Polsacie Sport.

W środę piłkarze Lecha Poznań zmierzą się z Hammarby IF - aktualnie szóstym zespołem ligi szwedzkiej. Wszyscy zdają sobie sprawę, że nie będzie to łatwe spotkanie, ale jak mówi trener Lecha - Dariusz Żuraw "nie jest to przeciwnik, którego nie można ograć".

 

- Trafiliśmy na solidny zespół ligi szwedzkiej, ale nie jest to przeciwnik, którego nie można ograć. Dobrze operują piłką, jest mocny w ofensywnie, dlatego na pewno będziemy musieli zwrócić szczególną uwagę na naszą grę w obronie. Mamy odpowiedni potencjał, żeby takie mecze wygrywać. A czy losowanie było dla nas udane? To okaże się po spotkaniu - mówił Żuraw na konferencji prasowej.


ZOBACZ TAKŻE: Nika Kaczarawa dołącza do Lecha Poznań

 

To spotkanie będzie wyjątkowe dla szwedzkiego napastnika "Kolejorza" Mikaela Ishaka, który latem dołączył do drużyny. Bardzo szybko zaaklimatyzował się w stolicy Wielkopolski - dla Lecha zdobył już cztery gole w ekstraklasie i dwa dorzucił z łotewską Valmierą w meczu pierwszej rundy kwalifikacyjnej LE, wygranym przez poznaniaków 3:0.

 

- Dla mnie jest to okazja na "prawie" powrót do domu. W końcu wychowałem się około pół godziny drogi od Sztokholmu, w którym siedzibę ma Hammarby. Spotkam się także z kilkoma kolegami, bo grałem w przeszłości między innymi z Madsem Fengerem, Abdulem Khalilim czy Muamerem Tankovicem. To z mojego punktu widzenia bardzo ciekawa rywalizacja - powiedział Ishak krótko po losowaniu.

 

Piłkarz wciąż śledzi ligę szwedzką i sporo wie na temat najbliższego rywala.

 

- Na pewno grają cały czas atrakcyjną dla oka piłkę, posiadają mocny skład, ale w tym roku obniżyli loty. Zespół zaliczył mocny rozwój pod okiem trenera Stefana Billborna, ale miało to miejsce w minionym sezonie. Teraz już nie idzie im tak dobrze. Kadra się nieco zmieniła i mimo że nie jest już tak silna, to wciąż wymagający rywal - dodał.

 

Żuraw nie ukrywa, że Ishak przekazał kilka informacji, ale też jego sztab szkoleniowy dysponuje obszernym materiałem o drużynie Hammarby IF. W pierwszej rundzie eliminacyjnej LE Szwedzi pokonali węgierską Puskas Akademia 3:0.

 

- W dzisiejszych czasach jest taki dostęp do meczów, do analiz, do mediów społecznościowych, że o zespole Hammarby wiemy praktycznie wszystko - zaznaczył.

 

Dużym utrudnieniem dla drużyny wicemistrza Polski może być sztuczna murawa, na której odbędzie się mecz. Szwedzi grają i trenują na niej regularnie.

 

- Mamy dzisiaj trening w Poznaniu na sztucznej nawierzchni, która przypomina boisko w Sztokholmie. Do tego jutro rozruch na stadionie Hammarby i to będzie musiało nam wystarczyć, żeby dobrze się zaprezentować - wyjaśnił szkoleniowiec.

 

W Szwecji nie zagrają pozyskani w ostatnich dniach Gruzin Nika Kaczarawa i Wasyl Krawec; kadrę na mecz Lech musiał zgłosić do czwartku. Do składu po lekkim urazie wraca obrońca Lubomir Satka.

 

Lech dość przeciętnie rozpoczął ligowy sezon - zdobył dwa punkty w trzech meczach i stracił aż siedem bramek - wszystkie po stałych fragmentach gry. Cztery gole rywale zdobyli po rzutach rożnych, a trzy z rzutów karnych.

 

ZOBACZ TAKŻE: Media nie mają wątpliwości, Arkadiusz Milik zostanie we Włoszech!

 

- Nie zamierzamy zatrudniać dodatkowego trenera odpowiedzialnego za stałe fragmenty gry. Mamy wystarczająco duży sztab i naprawdę na ten element poświęcamy sporo czasu. Zawodnicy muszą po prostu lepiej realizować to, co im nakreślamy - stwierdził.

 

Mecz 2. rundy eliminacyjnej LE Hammarby IF - Lech rozegrany zostanie w środę o godz. 19. Zwycięzca w trzeciej rundzie zmierzy się z lepszym z pary OFI Kreta (Grecja) - Apollon Limassol (Cypr).

 

Transmisja spotkania Hammarby IF - Lech Poznań w środę od 19:00 w Polsacie Sport. Przedmeczowe studio rozpocznie się o godz. 18:00.

PI, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze