Energa Basket Liga: Pierwsze zwycięstwo Polpharmy, Almeida bohaterem Anwilu

Koszykówka
Energa Basket Liga: Pierwsze zwycięstwo Polpharmy, Almeida bohaterem Anwilu
fot.
Polpharma Starogard Gdański wygrała swój pierwszy mecz w obecnym sezonie Energa Basket Ligi.

Polpharma Starogard Gdański wygrała swój pierwszy mecz w obecnym sezonie Energa Basket Ligi. Zespół trenera Marka Łukomskiego pokonał na wyjeździe HydroTruck Radom 85:77. Ivan Almeida rzucił 25 punktów w swoim powrocie do Polski, a jego Anwil Włocławek pewnie pokonał GTK Gliwice 98:82 w rozgrywanym awansem starciu 5. kolejki.

W pierwsze z wymienionych starć lepiej weszli gospodarze, którzy po trafieniu Nickolasa Neala prowadzili już 10:4. Polpharma bardzo szybko doprowadziła do wyrównania, a od samego początku na wyróżnienie zasłużyli James Washington i Steven Haney. Dzięki trójkom Sebastiana Kowalczyka i Grzegorza Surmacza po 10 minutach rywalizacji był remis - po 22. W drugiej kwarcie starogardzianie uciekali nawet na dziewięć punktów po kolejnych akcjach Allena i Haneya. Wtedy HydroTruck odpowiedział serią 8:0, a po chwili dzięki trójce Marcina Piechowicza doprowadził do kolejnego wyrównania. Trevon Allen ustawił jednak wynik po pierwszej połowie - 40:38 dla ekipy trenera Łukomskiego.

 

Trzecią kwartę goście rozpoczęli od małej serii 6:0 i wydawało się, że powoli budują przewagę. Zespół z Radomia ciągle był jednak bardzo blisko, w czym bardzo pomagał Brett Prahl, a swoje dokładał Nikola Ostojić. Kolejna skuteczna akcja z dystansu Trevona Allena sprawiła jednak, że po 30 minutach było 59:54 dla przyjezdnych. W ostatniej części spotkania po zagraniu Sebastiana Kowalczyka prowadzenie Polpharmy wzrosło aż do 10 punktów. Na odpowiedź HydroTrucka nie trzeba było długo czekać - zanotował rewelacyjną serię 11:0 i miał już minimalną przewagę! Starogardzianie w ważnych momentach mogli liczyć jednak na Allena i Washingtona - dzięki nim ciągle byli o krok dalej od rywali. W końcówce dodatkowo zachowali zimną krew na linii rzutów wolnych i wygrali 85:77.

 

Najlepszym graczem gości był Steven Haney z 24 punktami i 5 zbiórkami. W ekipie gospodarzy wyróżniał się Nickolas Neal z 25 punktami i 3 asystami.

 

HydroTruck Radom - Polpharma Starogard Gd. 77:85 (22:22, 16:18, 16:19, 23:26)

 

HydroTruck Radom: Nickolas Neal 25, Filip Zegzuła 15, Dayon Griffin 13, Danilo Ostojic 11, Brett Prahl 7, Marcin Piechowicz 6, Mikołaj Kurpisz 0, Daniel Wall 0, Aleksander Lewandowski 0

Polpharma Starogard Gdański: Steven Haney 24, James Washington 15, Trevon Allen 15, Peter Olisemeka 8, Samuel Miller 8, Grzegorz Surmacz 8, Sebastian Kowalczyk 7, Sebastian Walda 0, Radosław Chorab 0.

 

ZOBACZ TAKŻE: Romański w Energa Basket Lidze - Nowy Igor nadchodzi

 

Anwil zaczął od prowadzenia 5:0, ale głównie dzięki Joshowi Perkinsowi goście dość szybko doprowadzili do wyrównania. Jednak później, po dwóch trójkach Przemysława Zamojskiego, gospodarze uciekali nawet na dziewięć punktów. Bardzo szybko na parkiecie pojawił się Ivan Almeida i... od razu czarował! Po rzucie z dystansu Walerija Lichodieja włocławianie mieli nawet 13 punktów przewagi - po 10 minutach wygrywali 31:21. W drugiej kwarcie Almeida nadal był świetny, a prowadzenie gospodarzy wynosiło w pewnym momencie aż 18 punktów! Starał się na to reagować Perkins, ale jego akcje to było zdecydowanie za mało na ekipę trenera Dejana Mihevca. Po kolejnej akcji byłego MVP rozgrywek Anwil po pierwszej połowie wygrywał 57:36.

 

Jordon Varnado i Terry Henderson starali się na początku trzeciej kwarty nawiązać rywalizację, ale nie było to łatwe zadanie. Gospodarze nie grali może już tak dobrze w ataku, chociaż ich przewaga ciągle była bezpieczna. Trener Mihevc mógł spróbować ustawienia Almeidy jako rozgrywającego, a po 30 minutach prowadzona przez niego ekipa wygrywała 76:53. Ostatnia część meczu GTK rozpoczęło od serii 10:2, dzięki czemu zmniejszyło część strat. Te jednak ciągle były dość duże, a Anwil kontrolował wydarzenia na parkiecie. Trójki trafiali Zamojski, Lichodiej i Mielczarek - gospodarze walczyli o przekroczenie bariery 100 zdobytych punktów. Ostatecznie włocławianie zwyciężyli 98:82.

 

Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Ivan Almeida, który zdobył 25 punktów, 4 zbiórki i 2 asysty. W ekipie gości wyróżniał się Josh Perkins z 17 punktami i 8 asystami.

 

Anwil Włocławek - GTK Gliwice 98:82 (31:21, 26:15, 19:17, 22:29)

 

Anwil Włocławek: Ivan Almeida 25, Przemysław Zamojski 20, Deishuan Booker 14, Garlon Green 13, Walerij Lichodiej 11, Krzysztof Sulima 6, Ivica Radic 4, Artur Mielczarek 3, Adrian Bogucki 2, Tre Bussey 0, Andrzej Pluta jr 0, Wojciech Tomaszewski 0

 

GTK Gliwice: Josh Perkins 17, Martin Krampelj 14, Jordon Varnado 13, Daniel Gołębiowski 12, Terry Henderson 11, Malcolm Rhett 8, Mateusz Szlachetka 4, Szymon Szymański 3, Łukasz Diduszko 0, Bartosz Majewski 0, Stanisław Heliński 0

CM, plk.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze