Alvaro Morata w Juventusie, Luis Suarez w Atletico Madryt. Wszystko przez Arkadiusza Milika

Piłka nożna
Alvaro Morata w Juventusie, Luis Suarez w Atletico Madryt. Wszystko przez Arkadiusza Milika
Fot. PAP
Alvaro Morata ma zamienić Atletico Madryt na Juventus. Zastąpi go Luis Suarez, który odejdzie tym samym z Barcelony.

Alvaro Morata w Juventusie, Luis Suarez w Atletico Madryt, a Edin Dżeko... na lodzie. Według włoskiego dziennikarza Fabrizio Romano zarówno Hiszpan, jak i Urugwajczyk doszli do porozumienia z nowymi klubami, co oznacza, że Dżeko będzie musiał pozostać w AS Roma lub poszukać innego pracodawcy. Takie ruchy na rynku transferowym mają być podyktowane sytuacją Arkadiusza Milika, który od kilku dni nie może dojść do porozumienia z rzymskim zespołem.

Sensacyjne wieści płyną z Włoch, gdzie dziennikarz Fabrizio Romano zdradził na Twitterze najnowsze doniesienia z rynku transferowego. Według informacji jednego z wiarygodniejszych transferowych źródeł europejskie kluby nie zamierzają dłużej czekać na zakończenie transferowej sagi z udziałem Arkadiusza Milika i AS Roma, więc postanowiły działać na własną rękę. To oznacza, że do Juventusu powróci dawny napastnik zespołu - Alvaro Morata, a FC Barcelonę na Atletico Madryt zamieni Luis Suarez, który także był przymierzany do turyńskiego zespołu.

 

ZOBACZ TAKŻE: Telenoweli ciąg dalszy. Arkadiusz Milik w AS Roma czy jednak nie?

 

Jak informuje na Twitterze Fabrizio Romano, hiszpański napastnik ma już jutro przylecieć do Turynu i przejść testy medyczne, po których podpisze kontrakt. Według włoskiego dziennikarza umowa ma obejmować roczne wypożyczenie z klauzulą wykupu za 45 milionów euro.

 

 

Wobec tego transferu z Atletico Madryt porozumiał się także Luis Suarez, który rozmawiał już m.in. ze szkoleniowcem stołecznego klubu.

 

- Urugwajczyk rozmawiał z Diego Simeone, ustalił również warunki indywidualnego kontraktu, który będzie obowiązywał do czerwca 2022 roku. Oficjalnego potwierdzenia można spodziewać się bardzo szybko - napisał w kolejnym poście Romano.

 


Takie rozwiązanie może utrudnić sytuację Edina Dżeko i Arkadiusza Milika. Bośniak miał być opcją numer jeden w Juventusie, ale Roma nie pozbędzie się swojego napastnika dopóki nie zatrudni nowego strzelca. Tym miał być Arkadiusz Milik, który z nieznanych przyczyn nie może podpisać kontraktu z rzymskim klubem. Według niektórych informacji przyczyną mogą być problemy zdrowotne reprezentanta Polski, ale od tych plotek zdecydowanie odcięła się AS Roma.

 

ZOBACZ TAKŻE: Arkadiusz Milik a AS Roma. Klub zabrał głos. Jakieś konkrety?

 

- Klub nigdy nie będzie komentował stanu zdrowia zawodnika występującego w innym zespole. Ani w oficjalnym komunikacie, ani w tajemnicy. W związku z tym AS Roma odrzuca przypisywanie jakiejkolwiek oceny kondycji fizycznej piłkarza - głosi treść oświadczenia rzymskiego zespołu.

PI, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze