PKO BP Ekstraklasa: Remis w Krakowie. Raków uciekał, Cracovia dogoniła

Piłka nożna
PKO BP Ekstraklasa: Remis w Krakowie. Raków uciekał, Cracovia dogoniła
fot.
W pierwszym sobotnim meczu 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy Cracovia zremisowała 2:2 z Rakowem Czestochowa.

W pierwszym sobotnim meczu 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy Cracovia zremisowała 2:2 z Rakowem Czestochowa. Gospodarze wyrównującą bramkę zdobyli w ostatniej akcji. Dla "Pasów" był to czwarty kolejny remis w tym sezonie, z kolei Raków stracił szansę na odniesienie czwartego zwycięstwa z rzędu.

Przez pierwszy kwadrans goście bezwzględnie dominowali na boisku. W 11. minucie David Tijanic precyzyjnie dośrodkował w pole karne, a ten – niespodziewanie dla obrońców Cracovii – pojawił się stoper Tomas Petrasek i strzałem głową pokonał Kamila Niemczyckiego.

 

Goście poszli za ciosem i cztery minuty później prowadzili już 2:0. Tijanic tym razem popisał się kapitalnym strzałem z dystansu. Gospodarze szybko się jednak pozbierali. W 21. minucie Sergiu Hanca dośrodkował z rzutu rożne, a Filip Piszczek głową wpakował piłkę do siatki.

 

Cracovia jeszcze przed przerwą mogła odrobić straty, ale Ivan Fiolic nie wykorzystał dwóch dobrych okazji, aby pokonać Jakuba Szumskiego.

 

Zobacz także: PKO BP Ekstraklasa: Sergiu Hanca przedłużył kontrakt z Cracovią

 

W drugiej połowie mecz miał znacznie mniej ciekawy przebieg. Cracovia atakowała, ale nie stwarzała zbyt wielu okazji. Najbliżej powodzenia był w 79. Minucie Marcos Alvarez, po którego strzale piłka otarła się o zewnętrzną część poprzeczki.

 

W doliczonym czasie gry szansy na trzeciego gola nie wykorzystali debiutujący w Rakowie Ivi Lopez i Sebastian Musiolik. To się srodze zemściło.

 

Cracovia wywalczyła rzut wolny. Po jego rozegraniu i wrzutce w pole karne Matej Rodin zgrał piłkę głową do Ivana Fiolica, który strzałem z około trzynastu metrów pokonał Szumskiego. Cała sytuacja była jeszcze sprawdzana przez arbitra VAR, gdyż zachodziło podejrzenie, że Rodin był na spalonym, lecz ostatecznie gol został uznany.

 

To był drugi kolejny mecz na swoim stadionie, w którym "Pasy" uratowały remis w doliczonym czasie gry.

 

Cracovia Kraków – Raków Częstochowa 2:2 (1:2).

Bramki: Filip Piszczek 21, Ivan Fiolic 90+6 - Tomas Petrasek 11, David Tijanic 15

 

Żółte kartki: Pelle van Amersfoort, Florian Loshaj, Sergiu Hanca - Patryk Kun

 

Sędzia: Sebastian Jarzębak (Bytom). Widzów: 5 127.

 

Cracovia Kraków: Karol Niemczycki - Cornel Rapa, Matej Rodin, Dawid Szymonowicz, Sergiu Hanca, Florian Loshaj, Milan Dimun (63. Tomas Vestenicky) - Ivan Fiolic, Pelle van Amersfoort, Thiago (46. Marcos Alvarez) – Filip Piszczek (75. Rivaldinho).

 

Raków Częstochowa: Jakub Szumski – Kamil Piątkowski, Tomas Petrasek, Maciej Wilusz - Fran Tudor, Petr Schwarz (90+4. Giannis Papanikolaou), Igor Sapała, Patryk Kun (90+3. Andrzej Niewulis) - David Tijanic (80. Piotr Malinowski), Marcin Cebula (60. Ivi Lopez) - Vladislavs Gutkovskis (80. Sebastian Musiolik).

agb, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze