PlusLiga: Horror w Będzinie. Trefl nadal niepokonany!

Siatkówka
PlusLiga: Horror w Będzinie. Trefl nadal niepokonany!
fot. Cyfrasport
Trefl Gdańsk z kompletem zwycięstw zajmuje trzecią lokatę w PlusLidze.

Drugi środowy mecz czwartej kolejki PlusLigi zakończył się triumfem Trefla. Gdańszczanie po tie-breaku pokonali w Będzinie miejscowy MKS 3:2 i są niepokonani w sezonie. Z kolei siatkarze Jakuba Bednaruka pozostają bez zwycięstwa w rozgrywkach.

Dość niespodziewanie pierwsza partia toczyła się pod dyktando gospodarzy, którzy przegrali pierwsze trzy spotkania w PlusLidze. Trefl nie potrafił znaleźć recepty na d zespół Jakub Bednaruka, który w pewnym momencie prowadził już sześcioma punktami. W drugiej części seta do odrabiania strat wzięli się siatkarze Michała Winiarskiego. Po ataku Mateusza Miki doprowadzili nawet do remisu 22:22, ale końcówka partii należała do będzinian, którzy po bloku Bartosza Schmidta wygrali 25:23.

 

ZOBACZ TAKŻE: Kwalifikacje Ligi Mistrzów: Druga porażka Polonii Londyn

 

Przegraną inauguracyjną partię wzięły sobie do serca „Gdańskie Lwy”. Mariusz Wlazły i spółka grali pewniej, a przede wszystkim skuteczniej – co przełożyło się na wynik. Ich przewaga punktowa powiększała się z minuty na minutę. Goście w pewnym momencie prowadzili już 20:12. Prowadzenie utrzymali, choć będzinianie walczyli do końca. Ostatecznie goście zwyciężyli do 21.

 

Trzeci set od początku należał do gości, którzy ani przez moment nie musieli odrabiać start. Mimo to siatkarze MKS Będzin nie odstawali od swoich przeciwników. Dopiero pod koniec Rafał Faryna pomylił się w ataku i Trefl odskoczył zawodnikom Bednaruka na cztery punkty. Gdańszczanie nie oddali już przewagi, triumfując ostatecznie 25:20.

 

Kolejna odsłona w Będzinie była bardzo wyrównana. Minimalną przewagę mieli gdańszczanie. Wydawało się, że Trefl dowiezie ją do końca. Wtedy jednak dali o sobie znać gospodarze z Będzina. Przegrywając w secie 17:19, zdołali zdobyć kolejno cztery punkty, czym zdenerwowali Winiarskiego, który zdecydował się wziąć czas dla swojego zespołu. Przerwa na żądanie niewiele pomogła, bowiem skuteczny atak Faryny doprowadził do tie-breaka.

 

W nim lepiej zaprezentowały się "Gdańskie Lwy", które wygrały seta 15:11, a cały mecz 3:2. MVP meczu został przyjmujący Trefla Bartłomiej Lipiński. Goście dzięki zwycięstwu pozostają niepokonani w PlusLidze. Z ośmioma punktami zajmują trzecią lokatę w tabeli.

 

Z kolei na drugim biegunie znajdują się będzinianie. Przegrali wszystkie dotychczasowe mecze i z jednym punktem plasują się na przedostatniej pozycji. Tabelę zamyka Cuprum Lubin.

 

MKS Będzin - Trefl Gdańsk 2:3 (25:23, 21:25, 20:25, 25:22, 11:15)

 

MKS Będzin: Rafał Faryna, Tomasz Kalembka, Jose Ademar Santana, Bartosz Schmidt, Rafał Sobański, Pontes Veloso Thiago - Szymon Gregorowicz (libero) - Kacper Bobrowski, Michał Godlewski, Łukasz Makowski, Dominik Teklak

 

Trefl Gdańsk: Pablo Crer, Marcin Janusz, Bartłomiej Lipiński, Bartłomiej Mordyl, Moritz Reichert, Mariusz Wlazły - Maciej Olenderek (libero) - Łukasz Kozub, Fabian Majcherski, Mateusz Mika, Kewin Sasak

 

PN, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze