PKO BP Ekstraklasa: Pierwsza porażka Górnika Zabrze

Piłka nożna
PKO BP Ekstraklasa: Pierwsza porażka Górnika Zabrze
fot. Cyfrasport
Zagłębie – Górnik 2:0.

Zagłębie Lubin wygrało z Górnikiem Zabrze 2:0 w meczu 6. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Przez całe spotkanie to Górnik miał optyczną przewagę, ale trzy punkty zdobyło Zagłębie. Lubinianie zadali dwa ciosy pod koniec pierwszej połowy i pierwsza porażka zespołu z Zabrza w tym sezonie stała się faktem.

W Lubinie zmierzyła się trzecia drużyna w tabeli z liderem, ale na boisku nie było tego widać. Pierwszy strzał w ogóle Zagłębie oddało w 39. minucie. Sasa Zivec przedarł się w pole karne z lewej strony, uderzył mocno i przy nienajlepszym zachowaniu Martina Chudego piłka wpadła do siatki.

 

Do tego momentu to Górnik był przy piłce, dyktował warunki na boisku, ale poza strzałem Bartosza Nowaka zza pola karnego nie zagroził poważniej bramce gospodarzy. Piłkarze Zagłębia natomiast cofnięci na własną połowę posyłali długie podania za plecy obrońców gości, gdzie notorycznie Samuel Mraz, czy Patryk Szysz byli łapani na pozycji spalonej.

 

Pięć minut po trafieniu Zivca ponownie Filip Starzyński zagrał długie podanie, ale tym razem Szysz wstrzelił się idealnie w tempo i znalazł sam przed Chudym. Skrzydłowy Zagłębia przymierzył, uderzył mocno i było 2:0.

 

Po zmianie stron tempo nie wzrosło i nie zmienił się też obraz gry. Zagłębie starało się odepchnąć rywali od własnego pola karnego, ale Górnik radził sobie z pressingiem i niemal cały czas gościł na połowie lubinian. Z przewagi gości niewiele jednak wynikało i długo przypominało bicie głową w mur.

 

Dopiero w 70. minucie zrobiło się naprawdę groźnie w polu karnym Zagłębia. Najpierw Jesus Jimenez w dogodnej sytuacji z pola karnego trafił wprost w Dominika Hładuna, a uderzenie Piotra Krawczyka zablokował w ostatniej chwili jeden z obrońców gospodarzy.

 

I na tym emocje praktycznie w Lubinie się skończyły. Jeszcze co prawda kilka razy zakotłowało się w polu karnym Zagłębia, goście oddali kilka strzałów, ale Hładun bez problemu łapał piłkę.

KGHM Zagłębie Lubin – Górnik Zabrze 2:0 (2:0)

Zagłębie: Dominik Hładun – Kacper Chodyna, Lorenco Simic, Lubomir Guldan, Sasa Balic (21. Mateusz Bartolewski) – Patryk Szysz (76. Dejan Drazic), Łukasz Poręba, Jewgienij Baszkirow, Filip Starzyński (76. Jakub Żubrowski), Sasa Zivec – Samuel Mraz (61. Rok Sirk).
Górnik: Martin Chudy - Przemysław Wiśniewski, Michał Koj, Adrian Gryszkiewicz - Giannis Massouras (64. Daniel Ściślak), Alasana Manneh (88. Krzysztof Kubica), Bartosz Nowak (88. Wojciech Hajda), Roman Prochazka (80. Adam Ryczkowski), Erik Janza - Alex Sobczyk (64. Piotr Krawczyk), Jesus Jimenez.

 

Bramki: 1:0 Sasa Zivec (39), 2:0 Patryk Szysz (45).

 

Żółte kartki: Rok Sirk (Zagłębie); Alasana Manneh (Górnik).

 

Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork). Widzów: 3 500.

RM, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze