KSW 55: Udany powrót Mysiali! Wygrał przed czasem z chorwackim weteranem (WIDEO)

Sporty walki
KSW 55: Udany powrót Mysiali! Wygrał przed czasem z chorwackim weteranem (WIDEO)
fot. Polsat Sport
Przemysław Mysiala (24-10, 11 KO, 12 SUB) pokonał Stipe Bekavaca (19-11, 13 KO, 4 SUB).

Przemysław Mysiala (24-10, 11 KO, 12 SUB) pokonał Stipe Bekavaca (19-11, 13 KO, 4 SUB) przez TKO w drugiej rundzie podczas gali KSW 55. Dla "Miśka" był to pierwszy występ na gali w Polsce od 2016 roku.

Po minucie wymian w stójce, Mysiala obalił swojego rywala. Po chwili walka wróciła do góry, gdzie w klinczu dzięki klamrze kontrolował ją Polak. Bekavac popisał się jednak dobrymi umiejętnościami w tej płaszczyźnie i szybko zerwał klamrę. W stójce panowie wymienili się mocnymi uderzeniami, a wysokie stójkowe umiejętności potwierdził Bekavac, celnie trafiając lewym prostym, a także dokładnym kolanem. W ostatniej akcji rundy Polak trafił efektowną pedaladą i zamroczył Chorwata, który jednak samodzielnie trafił do swojego narożnika.

 

ZOBACZ TAKŻE: KSW 56: Oficjalny trailer gali (WIDEO)

 

Drugie starcie rozpoczęło się od stójki, raz po raz trafiając się mocnymi ciosami w różnych płaszczyznach. Po kilkudziesięciu sekundach w korzystnej pozycji w parterze znalazł się Mysiala, gdzie kontrolował rywala. Polak zadał dziesiątki ciosów i sędzia przerwał pojedynek. 

 

Zarówno Mysiala, jak i Bekavac w ostatnich występach w KSW ponieśli porażki. Polak musiał uznać wyższość Tomasza Narkuna, a Chorwat nabawił się kontuzji podczas starcia z Łukaszem Jurkowskim.

 

 

Przemysław Mysiala pokonał Stipe Bekavaca przez TKO, runda 2

BS, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze