PKO BP Ekstraklasa: Wybrano nową Radę Nadzorczą spółki

Piłka nożna
PKO BP Ekstraklasa: Wybrano nową Radę Nadzorczą spółki
fot. Cyfrasport
Dariusz Mioduski

Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy Ekstraklasy wybrało nową Radę Nadzorczą Spółki. W jej skład weszli przedstawiciele sześciu klubów oraz Marek Koźmiński z Polskiego Związku Piłki Nożnej. Przyjęto także sprawozdanie za ubiegły rok obrotowy.

W nowej Radzie Nadzorczej, obok Koźmińskiego, zasiądą: Dariusz Mioduski (Legia Warszawa), Karol Klimczak (Lech Poznań), Grzegorz Jaworski (Piast Gliwice) i Adam Mandziara (Lechia Gdańsk) - czyli przedstawiciele czterech najwyżej sklasyfikowanych klubów w ubiegłym sezonie. Skład uzupełniają Cezary Kulesza (Jagiellonia Białystok) i Wojciech Cygan (Raków Częstochowa).

 

Przyjęto także sprawozdanie finansowe, z którego wynika, że mimo pandemii koronawirusa spółka nie poniosła poważniejszych strat.

 

"Co więcej, z sukcesem wypracowaliśmy rozwiązania, które pozwoliły nam nie tylko dokończyć sezon na boisku i zrealizować zakładane na początku sezonu plany biznesowe, ale także skutecznie wykorzystaliśmy pojawiające się szanse. Efektem tego jest choćby podpisanie serii umów na zagraniczne transmisje rozgrywek, w wyniku których nasza liga, wznowiona jako jedna z pierwszych w Europie, była pokazywana na 18 rynkach" – powiedział prezes zarządu Marcin Animucki, cytowany w komunikacie.

 

Zobacz także: Cristiano Ronaldo ma koronawirusa!

 

"Możemy się też cieszyć, że mimo przerwy w rozgrywkach w pełni wywiązaliśmy się z kontraktów wobec naszych partnerów, co przełożyło się na wypłaty klubom pełnej kwoty 225 mln zł. Niewątpliwym sukcesem ubiegłego sezonu jest też fakt, że w bardzo niepewnych warunkach panujących na międzynarodowym ryku praw mediowych zabezpieczyliśmy ten rekordowy poziom wpływów do klubów także w każdym z kolejnych 3 lat, mimo rezygnacji z rundy finałowej i zmniejszenia liczby meczów w trwającym sezonie oraz w kolejnych" - dodał.

 

Losy obecnego sezonu są niepewne w związku z rosnącą liczbą zakażeń koronawirusem. Nie jest wykluczona konieczność rozgrywania spotkań bez kibiców na trybunach, a nawet zawieszenie rozgrywek.

 

"Wciąż działamy w warunkach dużego ryzyka. Obecnie robimy wszystko, by móc kontynuować mecze w bieżącym sezonie, możliwie utrzymując przyjęty terminarz, ale przy zachowaniu bezpieczeństwa uczestników rozgrywek" – zapewnił Animucki.

 

Po sześciu kolejkach na czele tabeli są Raków, Górnik Zabrze i KGHM Zagłębie Lubin, które zgromadziły po 13 punktów. Część zespołów z dalszych miejsc ma jedno lub dwa zaległe spotkania.

RM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze