Iga Świątek: Marzę o medalu olimpijskim!

Tenis
Iga Świątek: Marzę o medalu olimpijskim!
fot. PZT

W sobotę spełniła jedno z marzeń - wygrała turniej wielkoszlemowy. To coś, do czego dąży każda zawodowa tenisistka. Udaje się nielicznym. O czym teraz marzy 19-letnia Iga Świątek? O medalu olimpijskim.

W większości dyscyplin olimpijskie złoto to największa nagroda. W tenisie - niekoniecznie. Zawodowcy zapytani o to, co woleliby wygrać, bez mrugnięcia okiem odpowiedzą, że jeden z czterech najważniejszych turniejów świata - Australian Open, Roland Garros, Wimbledon lub US Open. Igrzyska olimpijskie są traktowane po macoszemu. Za najbardziej wybitnych tenisistów w historii uznaje się przecież tych, którzy wygrali najwięcej szlemów. O tych, którzy stanęli na najwyższym stopniu podium, niekiedy zupełnie się zapomina. Pamiętacie, kto zdobył złoto w Rio de Janeiro? Pewnie nie. Podpowiem - Monica Puig. Tenisistka najwyżej notowana na 27 miejscu w rankingu WTA. 

 

ZOBACZ TAKŻE: Iga Świątek wróciła do Polski. Po drodze był przystanek w Austrii 

 

Dla Igi Świątek Igrzyska to jednak coś wyjątkowego. Jej tata, Tomasz, był wioślarzem, pływał w czwórce podwójnej, w Seulu w 1988 roku zajął z kolegami siódme miejsce. Iga w wywiadzie dla oficjalnego magazynu olimpijskiego przyznała, że jej kolejnym celem są Igrzyska Olimpijskie w Tokio. Impreza została przełożona na 2021 rok, co sprzyja naszej młodej zawodniczce. 

 

Medal olimpijski Iga już ma, ale z Igrzysk Młodzieżowych. W Buenos Aires w 2018 roku wygrała rywalizację deblową, w parze z przyjaciółką ze Słowenii, Kaią Juvan. W Tokio będzie musiała znaleźć partnerkę grającą pod tą samą flagą. Kandydatek jest kilka - najwyżej notowaną polską tenisistką poza Świątek jest Magda Linette i to ona wydaje się najbardziej naturalnym wyborem. W tenisie szanse na medal na tej samej imprezie są aż trzy - poza singlem i deblem rozgrywany jest też turniej par mieszanych. Z takim deblistą jak Łukasz Kubot Iga stworzyłaby bardzo groźną parę. W tym roku właśnie taki duet wystąpił na Australian Open. W Melbourne polska para dotarła aż do ćwierćfinału, a był to ich pierwszy wspólny występ i pierwsze kroki Świątek w wielkoszlemowych turniejach.

 

Dla większości tenisistów Igrzyska może nie są najważniejszą imprezą w karierze, ale dla kibiców w Polsce to z pewnością najważniejsze sportowe wydarzenie. Najchętniej oglądanym meczem tenisowym w Polsce wcale nie był wygrany przez Igę finał Rolanda Garrosa (2,52 mln widzów). Jeszcze więcej Polaków obejrzało… przegrany mecz Agnieszki Radwańskiej w 1. rundzie Igrzysk Olimpijskich w Londynie - 2,8 mln. 

 

Jeśli Świątek w Tokio odpali tak, jak w Paryżu to dołączy do grona mistrzyń olimpijskich, które świat - nie tylko tenisowy - zapamięta na zawsze. Wymieńmy choć pięć z nich:  Serena Williams (Londyn, 2012), Justine Henin (Ateny, 2004), Venus Williams (Sydney, 2000), Lindsay Davenport (Atlanta, 1996) i Steffi Graf (Seul, 1988). Dobre towarzystwo?

Justyna Kostyra, PN, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze