Puchar Świata w narciarstwie alpejskim: Terminarz na sezon 2020/21

Zimowe
Puchar Świata w narciarstwie alpejskim: Terminarz na sezon 2020/21
fot. PAP/EPA/ Stian Lysberg Solum
Norweg Aleksander Aamodt Kilde.

Bez kibiców i Mikaeli Shiffrin, ale za to z pandemią koronawirusa w tle i nadziejami, że sezon uda się dokończyć zgodnie z planem, rusza w weekend w Soelden alpejski Puchar Świata. W inauguracyjnym slalomie gigancie wystartują Maryna Gąsienica-Daniel i Michał Jasiczek.

Pandemia odcisnęła piętno także na narciarstwie alpejskim. Wprawdzie ubiegły sezon udało się zakończyć i wyłonić zdobywców Kryształowych Kul, ale część zawodów została odwołana, w tym finałowe w Cortinie d'Ampezzo. Z triumfu w klasyfikacji generalnej po raz pierwszy w karierze cieszyli się Włoszka Federica Brignone i Norweg Aleksander Aamodt Kilde.

 

O ile Kilde może z powodzeniem powalczyć o powtórzenie sukcesu, to w rywalizacji kobiet faworytka jest tylko jedna - Shiffrin. 25-letnia Amerykanka, najbardziej wszechstronna alpejka na świecie, po trzech kolejnych triumfach w klasyfikacji generalnej PŚ w lutym ubiegłego roku przerwała starty po śmierci ojca i została zdetronizowana przez Brignone. Ten sezon, którego kulminacją mają być mistrzostwa świata w Cortinie d'Ampezzo (8-21 lutego 2021), rozpocznie jednak z opóźnieniem. W Soelden nie wystąpi z powodu kontuzji pleców. Na dojście do pełnej dyspozycji będzie mieć trochę czasu, bowiem kolejne zawody zaplanowano dopiero za miesiąc w Lech/Zuers w Tyrolu.

 

Zobacz także: Medalista olimpijski był wiosną zainfekowany koronawirusem

 

W inauguracyjnych zawodach zaprezentuje się natomiast dwoje Polaków. Do pucharowej rywalizacji, po kilkunastomiesięcznej przerwie spowodowanej złamaniem kości piszczelowej na treningu w Nowej Zelandii, powraca Gąsienica-Daniel. W Soelden wystartuje po raz siódmy, ale jeszcze nigdy nie udało jej się tu zakwalifikować do drugiego przejazdu. Specjalizujący się w slalomie Jasiczek po raz pierwszy w karierze będzie walczył o punkty PŚ w slalomie gigancie.

 

Pandemia zmusiła organizatorów do dużych zmian w pucharowym kalendarzu. Z powodu problemów z podróżowaniem znajdują się w nim niemal wyłącznie zawody w Europie. Jedynym wyjątkiem mają być zjazd i supergigant kobiet w chińskim Yanqing (27-28 lutego), na trasach igrzysk w Pekinie w 2022 roku. Ta przedolimpijska próba w zeszłym sezonie została odwołana.

 

Po raz drugi w historii zrezygnowano z organizacji imprez w Ameryce Północnej (poprzednio w sezonie 1973/74). Po wieloletniej przerwie do kalendarza powracają natomiast zawody w austriackim Lech/Zeurs i szwajcarskim Davos. Finał zaplanowano w dniach 17-21 marca w szwajcarskim Lenzerheide. Nowością jest brak zawodów w kombinacji. Medale w tej konkurencji zostaną natomiast rozdane w mistrzostwach świata.

 

Zazwyczaj pierwsze zawody sezonu to wielki festyn - dla kibiców, zawodników, dziennikarzy, ale i lokalnych restauratorów oraz hotelarzy. Z powodu pandemii tym razem będzie inaczej. Po raz pierwszy w historii trybuny w Soelden będą puste, smutne i... biedne.

 

Dla miejscowej ludności, która żyje z turystyki, to duży cios. W trakcie tego jednego weekendu w roku zatrzymywało się w okolicy ok. 20 tys. kibiców. W sumie na trybunach zasiadało ok. 30 tys. osób. Obroty liczono w milionach euro.

 

"To jest ogromny zawód i bardzo trudna sytuacja, ale taka decyzja była jedyną możliwą do podjęcia. Zdrowie jest najważniejsze, a impreza w Soelden odgrywa zawsze rolę pioniera. Te zawody są przykładem dla innych organizatorów, dlatego właśnie musimy być wzorem" - powiedział szef marketingu regionu tyrolskiego Florian Phleps.

 

Samo Soelden też jest nie do poznania. Bary, restauracje i kluby, które otwierane były na kilka dni przed imprezą i działały już do końca zimowego sezonu, tym razem są zamknięte i nie widać nawet prac, które sugerowałyby wznowienie działalności. Czy i kiedy właściciele zdecydują się na otwarcie, na razie nie wiadomo. Na ulicach spotkać można niewiele osób, a najczęściej są to mieszkańcy.

 

W mieście mają powstać cztery "bańki". Znajdą się w nich kolejno sportowcy i ich teamy, organizatorzy, media i 200 zaproszonych gości. To ma zapewnić wszystkim dodatkowe środki bezpieczeństwa. Każda z tych grup ma mieć mocno ograniczone ze sobą kontakty. Wszyscy będą musieli przejść testy na zakażenie koronawirusem. I bez negatywnego wyniku nikt nie będzie mógł wejść do "bańki". W tym celu będzie na miejscu specjalne laboratorium, które w ekspresowym tempie ma przekazywać wyniki badań.

 

Z powodu pandemii to może być najtrudniejszy sezon w historii PŚ. Zabraknie w nim kilku wielkich nazwisk. Kariery zakończyli m.in.: Austriaczka Anna Veith (Fenninger), Tina Weirather z Liechtensteinu, włoskie siostry Nadia i Elena Fanchini, Niemka Viktoria Rebensburg, Kanadyjczyk Manuel Osborne-Paradis, Szwed Andre Myhrer czy Włoch Peter Fill.

Kalendarz alpejskiego Pucharu Świata w sezonie 2020/21:

17/18 października 2020 – Soelden (Austria): slalom gigant kobiet i mężczyzn
13/14 listopada 2020 – Lech/Zuers (Austria): slalom równoległy kobiet i mężczyzn
21/22 listopada 2020 – Levi (Finlandia): dwa slalomy kobiet
5/6 grudnia 2020 – Val d'Isere (Francja): dwa slalomy giganty mężczyzn
5/6 grudnia 2020 – Saint-Moritz (Szwajcaria): dwa supergiganty kobiet
12/13 grudnia 2020 – Val d'Isere (Francja): zjazd i supergigant mężczyzn
12/13 grudnia 2020 – Courchevel (Francja): dwa slalomy giganty kobiet
18/19 grudnia 2020 – Val Gardena (Włochy): zjazd i supergigant mężczyzn
18-20 grudnia 2020 – Val d'Isere (Francja): dwa zjazdy i supergigant kobiet
20/21 grudnia 2020 – Alta Badia (Włochy): slalom i slalom gigant mężczyzn
22 grudnia 2020 – Madonna di Campiglio (Włochy): slalom mężczyzn
28/29 grudnia 2020 – Bormio (Włochy): zjazd i supergigant mężczyzn
28/29 grudnia 2020 – Semmering (Austria): slalom gigant i slalom kobiet
3 i 6 stycznia 2021 – Zagrzeb (Chorwacja): slalom kobiet i mężczyzn
8-10 stycznia 2021 – Adelboden (Szwajcaria): dwa slalomy giganty i slalom mężczyzn
9/10 stycznia 2021 – St Anton (Austria): zjazd i supergigant kobiet
12 stycznia 2021 – Flachau (Austria): slalom kobiet
15-17 stycznia 2021 – Wengen (Szwajcaria): dwa zjazdy i slalom mężczyzn
16/17 stycznia 2021 – Maribor (Słowenia): dwa slalomy giganty kobiet
22-24 stycznia 2021 – Kitzbuehel (Austria): supergigant, zjazd i slalom mężczyzn
23/24 stycznia 2021 – Crans-Montana (Szwajcaria): dwa zjazdy kobiet
26 stycznia 2021 – Schladming (Austria): slalom mężczyzn
26 stycznia 2021 – Kronplatz (Włochy): slalom gigant kobiet
30/31 stycznia 2021 – Garmisch-Partenkirchen (Niemcy): zjazd i supergigant kobiet
30/31 stycznia 2021 – Chamonix (Francja): dwa slalomy mężczyzn
5/6 lutego 2021 – Garmisch-Partenkirchen (Niemcy): supergigant i zjazd mężczyzn

 

8-21 lutego 2021 – Cortina d'Ampezzo (Włochy) – mistrzostwa świata

 

27/28 lutego 2021 – Yanqing (Chiny): zjazd i supergigant kobiet
27/28 lutego 2021 – Bansko (Bułgaria): dwa slalomy giganty mężczyzn
6/7 marca 2021 – Kvitfjell (Norwegia): zjazd i supergigant mężczyzn
6/7 marca 2021 – Jasna (Słowacja): slalom gigant i slalom kobiet
12/13 marca 2021 – Aare (Szwecja): dwa slalomy kobiet
13/14 marca 2021 – Kranjska Gora (Słowenia): slalom gigant i slalom mężczyzn
17-21 marca 2021 – Lenzerheide (Szwajcaria): zawody finałowe; zjazd, supergigant, drużynowo, slalom gigant, slalom.

RM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze