Michał Michalak: Czuję się komfortowo w nowej drużynie

Koszykówka
Michał Michalak: Czuję się komfortowo w nowej drużynie
fot. PAP
Michał Michalak od nowego sezonu będzie występował w drużynie SYNTAINICS MBC Weissenfels.

- Czuję się komfortowo w nowej drużynie. Czekamy z niecierpliwością na pierwszy mecz – powiedział reprezentant Polski Michał Michalak, który w nowym sezonie będzie występował w niemieckiej lidze koszykarzy w barwach SYNTAINICS MBC Weissenfels.

Poprzedni sezon, przerwany z powodu koronawirusa, klub z Saksonii-Anhalt, gdzie na początku rozgrywek pracował trener Wojciech Kamiński, zakończył na przedostatnim, 16. miejscu w ekstraklasie. Przygotowania do nowego rozpoczęły się przed dwoma miesiącami.

 

- Zaczęliśmy 20 sierpnia. W pierwszych dwóch tygodniach były to zajęcia wprowadzające, potem ruszyliśmy już z normalnymi treningami. Na początku września mieliśmy 10-dniowy obóz przygotowawczy na Słowenii, gdzie rozegraliśmy pierwsze sparingi z Heliosem Domżale, Krka Novo Mesto oraz drużyną austriacką. Po powrocie do Niemiec spotykaliśmy się z drużynami z Bundesligi i niższych klas. W sumie mamy za sobą dziesięć meczów kontrolnych – poinformował Michalak.

 

ZOBACZ TAKŻE: Romański w Energa Basket Lidze: Ranking Zyziów-Sokołów

 

Reprezentant Polski był w nich jednym z liderów zespołu. Wyróżniał się zdobywaniem ponad 20 punktów, potrafił też kreować sytuacje strzeleckie partnerom. W ostatnim meczu kontrolnym z Giessen 46ers zanotował 20 pkt i 11 asyst, wcześniej przeciwko Merlins Crailsheim – 23 i dziewięć decydujących podań. Dobrze wprowadził się do zespołu, prowadzonego przez 49-letniego chorwackiego szkoleniowca Silvano Poropata.

 

- Mogę powiedzieć, że czuję się komfortowo w nowej drużynie. Trener mi ufa i bardzo na mnie stawia. W każdym meczu sparingowym miałem dużo możliwości wykazania się, wiele na mnie spoczywało. Szansę dostałem i myślę, że teraz ode mnie będzie zależało, jak potoczy się moja kariera. Ogólnie jestem bardzo zadowolony z pobytu tutaj. Mija już dwa miesiące przygotowań. Czekamy z niecierpliwością na pierwszy oficjalny mecz - przyznał.

 

Dojdzie do niego już w sobotę, kiedy rozpoczynają się rozgrywki o Puchar Niemiec, zmodyfikowane i rozszerzone jednorazowo w tym sezonie w związku pandemią koronawirusa. 16 zespołów ekstraklasy, z pominięciem beniaminka Niners Chemnitz i ostatniego w minionym sezonie Hamburg Towers (pracę w tym klubie stracił trener reprezentacji Polski Mike Taylor), podzielono na cztery grupy, w których zespoły zagrają każdy z każdym.

 

Ekipa SYNTAINICS Mitteldeutscher BC trafiła do grupy D, gdzie zmierzy się z HAKRO Merlins Crailsheim (17 października, g. 20.30), medi Bayreuth (24 października, 18) i Bayernem Monachium (25 października, 18). Zwycięzcy grup zagrają o trofeum w turnieju Final Four (1-2 listopada w Monachium).

 

Dla 26-letniego Michalaka, kapitana reprezentacji juniorów, która w 2010 roku zdobyła w Hamburgu srebrny medal mistrzostw świata do lat 17 oraz mistrza kraju z Anwilem Włocławek (2018), będzie to trzeci zagraniczny klub, po występach w lidze włoskiej w Germani Basket Brescia (końcówka sezonu 2016/17) i hiszpańskiej (Tecnyconta Saragossa w rozgrywkach 2017/18).

 

W drużynie z Weissenfels spotkał m.in. Davida Brembly, kolegę z boiska z okresu wcześniejszych występów w polskiej ekstraklasie.

 

- W zespole Trefla Sopot graliśmy razem dwa lata, znamy się dobrze. David ma obywatelstwo polskie, niemieckie i jeszcze amerykańskie. Jest kapitanem drużyny, występuje w niej jako Niemiec – wyjaśnił koszykarz urodzony z Pabianicach.

 

Polskim akcentem w koszykarskiej Bundeslidze jest także reprezentujący Ratiopharm Ulm 18-letni Igor Milicic junior, syn znanego nad Wisłą zawodnika i trenera, który m.in. dwukrotnie zdobył mistrzostwo kraju z Anwilem Włocławek.

 

- Oni już zaczęli sezon w rozgrywkach Pucharu Europy. Nasze drużyny nie miały okazji się zmierzyć. Spotkamy się dopiero w lidze – zaznaczył Michalak.

 

Niemiecka ekstraklasa wystartuje najpóźniej z liczących się europejskich lig koszykarskich – w piątek 6 listopada. Zespół SYNTAINICS MBC rozpocznie sezon nazajutrz spotkaniem z JobSschody Giessen 46ers na wyjeździe.

 

Mierzący 197 cm reprezentant Polski, który w minionym sezonie w barwach Legii Warszawa, wywalczył tytuł króla strzelców Energa Basket Ligi (17 meczach, w których wystąpił, zdobywał średnio 21,9 pkt), staje przed kolejnym wyzwaniem.

 

- Moje oczekiwania? Jestem nowy w lidze niemieckiej. Na razie znam ją bardziej ze słyszenia i krótkiego tu pobytu. Zależy mi na pokazaniu swoich umiejętności w rozgrywkach easyKredit BBL, przenieść do nich to, co prezentowałem w minionym sezonie na parkietach polskiej ekstraklasy. Mam nadzieję, a wszystko na to wskazuje, że w drużynie MBC będę miał ku temu dobrą okazję. Będziemy walczyć. W zespole mamy grupę ambitnych zawodników, praktycznie wszyscy obcokrajowcy są pierwszy sezon w lidze niemieckiej. Każdy chce coś udowodnić. Nasza gra i zrozumienie na parkiecie z meczu na mecz wygląda lepiej. Liczę, że będziemy wygrywać – zakończył Michalak.

PN, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze