Motocyklowe MŚ: Andrea Iannone musi poczekać na orzeczenie CAS

Moto
Motocyklowe MŚ: Andrea Iannone musi poczekać na orzeczenie CAS
fot. PAP
Andrea Iannone tłumaczył się, że zabroniony środek przyjął bezwiednie przez zjedzenie skażonego mięsa.

Włoski motocyklista Andrea Iannone (Aprilia), zawieszony na początku kwietnia 2020 na 18 miesięcy za złamanie przepisów antydopingowych, do połowy listopada musi poczekać na rozpatrzenie swojego odwołania złożonego do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS) w Lozannie.

W piątek CAS ogłosił, że postępowania jest opóźnione, dlatego sprawa Iannone, która miała być rozpatrzona na piątkowym posiedzeniu, została przełożona na późniejszy termin.

 

Zmiana terminu nastąpiła po czwartkowym przesłuchaniu zawodnika przez CAS. Iannone nadal utrzymywał, że jest niewinny, potwierdził, że zabronionego środka dopingowego nie przyjął świadomie i zaapelował o unieważnienie decyzji FIM.

 

ZOBACZ TAKŻE: MotoGP: Valentino Rossi zakażony koronawirusem

 

Innego zdania byli natomiast przedstawiciele Światowej Agencji Antydopingowej (WADA), którzy chcą nałożenia na niego czteroletniego zakazu startów.

 

- Zespół arbitrów będzie teraz obradował, aby sfinalizować swoje orzeczenie. Oczekuje się, że zostanie ono ogłoszone do połowy listopada 2020 roku - napisał CAS w oficjalnym komunikacie.

 

31-letni Iannone został zawieszony przez Międzynarodową Federację Motocyklową (FIM) na 18 miesięcy po wykryciu w jego organizmie sterydu anabolicznego drostanolu. Badanie przeprowadzono 3 listopada 2019 roku po Grand Prix Malezji na torze Sepang. Próbka B potwierdziła to i w grudniu 2019 FIM tymczasowo zawiesiła Włocha. Do okresu odbywania kary zaliczono mu dyskwalifikację za dwa ostatnie wyścigi z 2019 roku.

 

Iannone tłumaczył się, że zabroniony środek przyjął bezwiednie przez zjedzenie skażonego mięsa w restauracji wysokiej klasy hotelu, w którym jego ekipa była zakwaterowana. Komisja Dyscyplinarna FIM, nakładając 1 kwietnia karę 18 miesięcy zawieszenia uznała jego tłumaczenie, ale karę utrzymała w mocy.

 

W tej sytuacji prawnik Włocha Antonio De Rensis oraz przedstawiciele Aprilii karę określili jako absurdalną i złożyli do CAS apelację. Byli przekonani, że zostanie ona szybko rozpatrzona i zawodnik będzie mógł wrócić na tory.

 

Iannone wygrał 13 wyścigów w różnych klasach motocyklowych mistrzostw świata, ale ostatni triumf odnotował w 2016 roku. W klasyfikacji generalnej trzykrotnie zajął trzecie miejsce w klasie Moto2 (2010, 2011 i 2012 rok).

 

W poprzednim sezonie Włoch był 16. w rywalizacji w MotoGP.

PN, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze