Piłkarze Wellington Phoenix przenoszą się do Australii

Piłka nożna
Piłkarze Wellington Phoenix przenoszą się do Australii
fot. PAP
Piłkarze nowozelandzkiego Wellington Phoenix, ze względu na wynikające z pandemii koronawirusa ograniczenia w podróżowaniu i obowiązek kwarantanny, na całe rozgrywki zawodowej A-League przenoszą się do Australii.

Piłkarze nowozelandzkiego Wellington Phoenix, ze względu na wynikające z pandemii koronawirusa ograniczenia w podróżowaniu i obowiązek kwarantanny, na całe rozgrywki zawodowej A-League przenoszą się do Australii.

Klub z Wellington zapowiedział, że od 1 listopada rozpocznie przygotowania do mającego się rozpocząć 27 grudnia nowego sezonu w stanie Nowa Południowa Walia i nie wróci do Nowej Zelandii do zakończenia rozgrywek bądź złagodzenia restrykcji wynikających z pandemii COVID-19.

 

Piłkarze z Australii i Nowej Zelandii będą mogli od razu rozpocząć przygotowania, a zawodnicy zagraniczni przejdą najpierw obowiązkową kwarantannę.

 

Zobacz także: Serie A: Milan w końcu zatrzymany! Dwa gole Zlatana Ibrahimovicia nie dały zwycięstwa

 

Jak podkreślono w komunikacie, w trakcie sezonu klub będzie na bieżąco analizował możliwości rozgrywania spotkań ligowych w Nowej Zelandii, ale zależy to m.in. od zmian w prawie wprowadzanych przez rząd. W myśl obecnie obowiązującego wszystkie osoby przekraczające granice tego kraju muszą się poddać 14-dniowej kwarantannie.

 

Zespół z Wellington, którego barwy w sezonie 2018/19 reprezentował Michał Kopczyński, rezydowali już dłużej w Australii latem tego roku, by w "bańce" dokończyć przerwane wcześniej rozgrywki.

 

Klub tym razem planuje jednak, by z piłkarzami do Australii udali się najbliżsi. Na miejscu ma zostać dla nich zorganizowane zakwaterowanie.

"Na pewno rodziny czy partnerki zawodników nie będą mieszkać w hotelu. Przygotowujemy im mieszkania podobne do tych, które mają w Wellington" - przekazał dyrektor generalny Phoenix David Dome.

KN, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze