Iwanow: Co czeka Lecha? Rangersi najlepsi od lat!

Piłka nożna
Iwanow: Co czeka Lecha? Rangersi najlepsi od lat!
Fot. PAP
W pierwszym meczu Ligi Europy Rangersi pokonali na wyjeździe Standard Liege 2:0. Na zdjęciu cieszą się po ostatnim gwizdku sędziego.

Jeżeli ktoś myśli, że Lecha Poznań w czwartek czeka łatwiejsze zadanie niż przed tygodniem przeciw Benfice Lizbona jest w błędzie. I to nie tylko ze względu na brak trzech kluczowych graczy w zespole „Kolejorza”. Rangersi są bowiem na wysokiej fali, kto wie czy nie najwyższej odkąd drużyna jest prowadzona przez Stevena Gerrarda.

Opinii tej pomaga nie tylko wygrana w pierwszej kolejce Ligi Europy w Liege ze Standardem 2:0, co stawia Rangersów w dość korzystnej sytuacji już na początku zmagań o wyjście  grupy. Także ich dyspozycja w Scottish Premier League musi budzić respekt i uznanie. Ich start do krajowego sezonu jest imponujący, wygrane derby i to na Celtic Park, prowadzenie w lidze bez jakiejkolwiek porażki, to daje także nadzieje na przełamanie blisko 10-letniej krajowej hegemonii The Bhoys. Dodajmy do tego wygraną w czwartej rundzie eliminacji Ligi Europy z  taką firmą jak Galatasaray Stambuł. Na 15 gier licząc wszystkie rozgrywki zespół z Glasgow wygrał 13. Mało jest zespołów w Europie, które mają w tym momencie tak wymowny bilans.

 

W weekend zespół Stevena Gerrarda też zaprezentował się lepiej niż wicemistrzowie Polski, zwycięstwo nad Livingston może nie jest jakimś nie lada sukcesem, ale legenda Liverpoolu – podobnie jak Dariusz Żuraw w niedzielę – pozmieniał skład po czwartkowym boju w zalanym deszczem Liege, a bramki zdobywali weteran Jermain Defoe i Joe Aribo.

 

ZOBACZ TAKŻE: Dariusz Żuraw przed meczem z Rangersami

 

Gerrard ma komfort pracy i głębię składu. W zespole z powodu kontuzji brakuje tylko Nikoli Katića, ale środek obrony jest i tak zabezpieczony bardzo solidnie w postaci Connora Goldsona, Szweda Filipa Helandera czy Nigeryjczyka Leona Baloguna. Jeszcze lepiej wygląda środkowa formacja. Tu wybór jest nawet większy, więc Anglik może do woli rotować.

 

Steven Davis, Ianis Hagi, Scott Arfield, Glen Kamara, Jack Ryan. Każdy z nich jest bądź był - kolejno - w reprezentacjach Irlandii Północnej, Rumunii, Kanady i Finlandii.  To samo z przodu, gdzie może „zaciął” się ostatnio Kolumbijczyk Alfredo Morelos, ale do składu pukają zdobywca najładniejszej bramki pierwszej kolejki, a może i całego sezonu Kemar Roofe oraz reprezentant Szwajcarii Cedric Itten.

 

Czym na te fakty może odpowiedzieć Lech? Niko Kaczarawą, Karlo Muharem lub Mohamadem Awwadem. Imponująco to nie wygląda. Ale na szczęście to piłka. Nie zawsze wygrywa ten, który jest lepiej wyposażony. Ale jednego możemy być pewni. Czekający nas wieczorny mecz ma zdecydowanego faworyta. I niestety, nie jest to zespół z Poznania.

 

Transmisja meczu Rangers FC - Lech Poznań w Polsacie Sport Premium 1. Początek od godziny 20:50. Z kolei na przedmeczowe studio zapraszamy od godz. 19:00.

 

Oglądaj na żywo największe europejskie gwiazdy piłki nożnej i ekscytujące zmagania najlepszych europejskich drużyn – fazy pucharowe Ligi Mistrzów UEFA i Ligi Europy UEFA 2020/2021 na kanałach Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2, w Cyfrowym Polsacie, Plusie i IPLI. Prestiżowe rozgrywki dostępne są w telewizji, na komputerach, smartfonach i tabletach.

Bożydar Iwanow, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze