Lubomir Satka: Fizyczność to największa różnica między Benfiką a Rangers

Piłka nożna
Lubomir Satka: Fizyczność to największa różnica między Benfiką a Rangers
fot. Cyfrasport
Lubomir Satka

- Fizyczność to chyba największa różnica pomiędzy Benfiką i Rangers i musimy być na tę walkę przygotowani. Oni chcą grać w piłkę, podobnie jak my, więc myślę, że to będzie ciekawy mecz - powiedział piłkarz Lecha, Lubomir Satka.

Bożydar Iwanow: Wracasz na Wyspy Brytyjskie. Znasz ten klimat doskonale, ponieważ byłeś m.in. w Newcastle United. Miałeś okazję pojawić się potem w Zjednoczonym Królestwie?

 

Lubomir Satka: Nie miałem. Ostatni raz byłem tutaj, jak skończyłem przygodę w Newcastle. Bardzo miło tutaj wrócić. Jest tutaj klimat, w głowie pojawia się wiele wspomnień. Teraz jestem tutaj z Lechem i cieszę się, że mogę zagrać w Lidze Europy.

 

Jak duża obawa jest przed tobą? Główna para stoperów w tym sezonie to byłeś ty i Crnomarković. Jutro ten zestaw obrońców będzie inny.

 

Nie mam obaw. Mamy czterech środkowych obrońców. Dojrdie (Crnomarković przyp. red.) zagrał z Benfiką, teraz zagra chyba Thomas (Rogne przyp. red.), z którym też grałem wiele meczów. Thomas grał w Celtiku i zna te mecze przeciwko Rangers. To spotkanie z pewnością dużo dla niego znaczy i będzie to dla niego duża motywacja, żeby dobrze zagrać i zainkasować dobry wynik.

 

Zobacz także: Iwanow: Co czeka Lecha? Rangersi najlepsi od lat!

 

Rangersi grają teraz inną piłkę. To nie jest styl z wieloma dośrodkowaniami i pojedynkami główkowymi. Mają dwóch środkowych obrońców, którzy świetnie grają głową. To może być trudniejszy dla was mecz pod względem fizycznym niż ten z Benfiką?

 

Myślę, że tak. To jest chyba największa różnica pomiędzy tymi zespołami i musimy być na tę walkę przygotowani. Oni chcą grać w piłkę, podobnie jak my, więc myślę, że to będzie ciekawy mecz.

 

Morelos zmienił trochę swój styl gry. Często operuje poza polem karnym, schodzi do boku. Jak będzie wyglądała wasza współpraca? Zakładając, że Morelos wyjdzie w podstawowym składzie.

 

Zobaczymy. Mamy jeszcze po treningu analizę. To nie tylko Morelos, ale jest tam kilku innych groźnych zawodników - w pomocy, na skrzydłach czy tacy, którzy mogą wejść z ławki. Będziemy przygotowani na większą liczbę piłkarzy i zobaczymy kto wyjdzie w pierwszym składzie.

 

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.

 

Oglądaj na żywo największe europejskie gwiazdy piłki nożnej i ekscytujące zmagania najlepszych europejskich drużyn – fazy pucharowe Ligi Mistrzów UEFA i Ligi Europy UEFA 2020/2021 na kanałach Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2, w Cyfrowym Polsacie, Plusie i IPLI. Prestiżowe rozgrywki dostępne są w telewizji, na komputerach, smartfonach i tabletach.

Bożydar Iwanow, KN, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze