Jastrzębski Węgiel z szóstą wygraną w PlusLidze

Siatkówka
Jastrzębski Węgiel z szóstą wygraną w PlusLidze
fot. PAP
Jastrzębski Węgiel z szóstą wygraną w PlusLidze.

W środę w meczu rozegranym awansem z 11. kolejki PlusLigi Jastrzębski Węgiel pokonał Ślepsk Malow Suwałki. Siatkarze z Górnego Śląska zgarnęli komplet punktów, ale podopieczni Andrzeja Kowala pokazali się z bardzo dobrej strony. Najlepszym zawodnikiem spotkania został libero, Jakub Popiwczak.

Pierwszy set odbył się bez wielkiego tempa gry. Do czwartego punktu oba zespoły prowadziły wyrównaną grę, po czym Jastrzębianie przejęli inicjatywę. Siatkarze trenera Luke’a Reynoldsa mieli lepszy pomysł na rozgrywanie akcji, byli bardziej precyzyjni i dbali o każdy szczegół. Dowodem tego była sytuacja przy stanie 11:7 dla przyjezdnych, gdy po strzale ze strony Ślepska „Pomarańczowi” popisali się świetną kontrą. Francuz Yacine Louati obronił piłkę, a atakiem ze środka, kropkę nad „i” postawił Łukasz Wiśniewski. Doświadczeni siatkarze przewagę wypracowaną na przestrzeni seta „dowieźli” do końca i po błędzie kapitana gospodarzy Łukasza Rudzewicza wygrali inauguracyjną partię 25:17.

 

To, co przyjezdnym wychodziło w pierwszej odsłonie, w drugiej przestało. Niżej notowana w plusligowej tabeli drużyna trenera Kowala pokazała więcej ognia. Gospodarze grali odważniej, a także skuteczniej (6:2, 10:6). Rywale próbowali, jednak nie mogli skończyć piłki (16:12). Za to siatkarzom z Suwałk sprzyjało szczęście. Choćby nawet, przy stanie 17:14 Marcin Waliński zablokował Jakuba Buckiego jedną ręką. Dobra passa Ślepska trwała do końca seta, a przypieczętował ją atakiem z lewego skrzydła Tomas Rousseaux (25:17).

 

Na początku trzeciej partii ekipa z Suwałk kontynuowała dobrą atmosferę, czego efektem była trzypunktowa przewaga (4:1). Przyjezdni pokazali jednak, że mają więcej do powiedzenia, niż zdołali do tej pory. Krok po kroku nadrabiali punkty, doprowadzili do remisu (7:7), a następnie wyszli na prowadzenie (11:9, 15:12). Gospodarze próbowali dotrzymać im tempa (19:18), ale ostatecznie to wicelider tabeli po asie serwisowym Louatiego, wygrał tę odsłonę 25:22.

 

 

Początek czwartego seta to pokaz wyrównanej gry (8:8, 12:2). Skutecznie wyprowadzona akcja gospodarzy przeplatana była z punktową przyjezdnych. Jednak w decydującej fazie tej partii siatkarze Reynoldsa pokazywali więcej jakości (18:15, 19:17). Ślepsk walczył do końca o każdy punkt, ale to jastrzębianie zdobyli ich więcej i wygrali 25:22.

 

Ślepsk Malow Suwałki - Jastrzębski Węgiel 1:3 (17:25, 25:18, 22:25, 22:25)

 

Ślepsk: Cezary Sapiński, Tomas Rousseaux, Josua Tuaniga, Bartłomiej Bołądź, Łukasz Rudziewicz, Marcin Waliński, Mateusz Czunkiewicz (L) oraz Łukasz Kaczorowski, Kevin Klinkenberg, Sebastian Warda, Paweł Filipowicz (L), Mateusz Sacharewicz, Kacper Gonciarz, Jakub Rohnka.

 

Jastrzębski Węgiel: Jurij Gladyr, Rafał Szymura, Lukas Kampa, Jakub Bucki, Łukasz Wiśniewski, Yacine Louati, Jakub Popiwczak (L) oraz Filip Jarosiński, Marek Komorowski, Mariusz Połyński, Michał Gierżot, Mohames Al Hachdadi, Emi Tervaportti, Michal Szalacha, Maksymilian Granieczny, Patryk Cichosz-Dzyga, Konrad Kundera.

 

MVP: Jakub Popiwczak

NP, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze