Sebastian Świderski i Konrad Piechocki o organizacji turniejów LM w Polsce. „Przed nami spore wyzwanie”

Siatkówka
Sebastian Świderski i Konrad Piechocki o organizacji turniejów LM w Polsce. „Przed nami spore wyzwanie”
fot. Cyfrasport
Sebastian Świderski i Konrad Piechocki o organizacji turniejów LM w Polsce. „Przed nami spore wyzwanie”

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle będzie organizatorem pierwszego, a PGE Skra Bełchatów drugiego turnieju siatkarskiej Ligi Mistrzów. Prezesi tych klubów Sebastian Świderski i Konrad Piechocki opowiedzieli w magazynie #7Strefa jak wyglądają przygotowania prestiżowych zawodów w dobie koronawirusa. - Przede wszystkim czekają nas wielkie obostrzenia i reżimy - zaznaczył prezes Zaksy.

Pierwszy turniej grupy A rozegrany zostanie w Kędzierzynie-Koźlu w dniach 8-10 grudnia. Turniej rewanżowy w Bełchatowie zaplanowano na termin 26-28 stycznia 2021. Oprócz polskich drużyn o awans walczyć będą Fenerbahce Stambuł (Turcja) oraz Lindemans Aalst (Belgia).

 

- Cieszymy się, że w tych trudnych czasach możemy organizować taki turniej. Będą to dla nas przede wszystkim oszczędności czasowe i przemieszczania się - stwierdził Świderski.

 

ZOBACZ TAKŻE: Liga Mistrzów siatkarzy: Turnieje w Kędzierzynie-Koźlu i w Bełchatowie!

 

Faza grupowa Ligi Mistrzów odbędzie się w regulaminowych dwóch turniejach z dużym, bo ponad dwumiesięcznym odstępem czasowym.

 

- W kwestii przygotowania taka przerwa nie będzie pomocna, ale należy na to spojrzeć szerzej. Najważniejsze jest to, że przy pełnej współpracy z PLPS jesteśmy w stanie zorganizować takie turnieje. W starym systemie rozegranie Ligi Mistrzów byłoby niemożliwe. Teraz jesteśmy w „piku” zakażeń, listopad będzie trudny, ale mam nadzieję, że będzie lepiej. Niestety nie mamy na to gwarancji - zaznaczył prezes Skry.

 

Czym się różni organizacja wielkiego turnieju w dzisiejszych czasach od tego, jak wyglądała przed pandemią?

 

- Przede wszystkim teraz czekają nas wielkie obostrzenia i reżimy. Przyjeżdżają do nas dwie drużyny spoza naszego kraju, które trzeba zabezpieczyć w 100 procentach, tak by przyjechały zdrowe i zdrowe wyjechały. Musimy zapewnić przejazdy, hotel, wszystko pod rygorem sanitarnym. Dochodzi dużo dodatkowej pracy, z którą wcześniej nie mieliśmy styczności. Czekamy na wytyczne z CEV co mamy jeszcze zrobić - powiedział Świderski.

 

Grudniowy turniej w odbędzie się bez udziału publiczności. Jakie są szanse, by ten w styczniu kibice mogli zobaczyć z trybun?

 

- Byłoby to wspaniałe święto siatkówki - stwierdził Piechocki. - Wszyscy na to czekają. My, zawodnicy, kibice i sponsorzy.

jb, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze