EBL: Kolejna klęska Anwilu. PGE Spójnia wygrała we Włocławku

Koszykówka
EBL: Kolejna klęska Anwilu. PGE Spójnia wygrała we Włocławku
fot. PAP
Anwil Włocławek w tym sezonie kompletnie rozczarowuje

Anwil Włocławek przegrał z PGE Spójnią Stargard 84:96 (8:24, 35:22, 18:25, 23:25) w meczu 12. kolejki Energa Basket Ligi. Zespół, który miał walczyć o mistrzostwo Polski zajmuje obecnie 12. miejsce z zaledwie czterema zwycięstwami i aż siedmioma porażkami na koncie. Najlepszym strzelcem gości był w niedzielę Raymond Cowels z 28 punktami i dziewięcioma zbiórkami. W ekipie gospodarzy 21 punktów rzucił Rotnei Clarke.

"Trójki" Mateusza Kostrzewskiego i Ricky’ego Tarranta dały PGE Spójni prowadzenie 6:0 na początku spotkania. Później przyjezdni uciekli nawet na 13 punktów po akcji wykończonej przez Baylee Steele’a. Anwil miał spore problemy zarówno w ofensywie, jak i w defensywie, a po 10 minutach drużyna trenera Macieja Raczyńskiego wygrywała aż 24:8.

 

W drugiej kwarcie zespół z Włocławka zaczął grać lepiej w ataku, a głównie była to zasługa Deishuana Bookera. W pewnym momencie Anwil zanotował serię 9:0 i przegrywał tylko dziewięcioma punktami. Goście ciągle kontrolowali jednak sytuację, bo mogli liczyć na skuteczność Tarranta. W końcówce tej części meczu kolejne trafienia Ivicy Radicia oraz Bookera sprawiły, że ekipa trenera Marcina Woźniaka przegrywała tylko 43:46.

 

ZOBACZ TAKŻE: HydroTruck Radom wygrał jedną kwartę i... cały mecz z GTK Gliwice

 

W trzeciej kwarcie po rzucie wolnym Clarke’a gospodarze zbliżyli się nawet na punkt, ale "trójki" Cowelsa dawały trochę spokoju stargardzianom. Anwil ciągle był bardzo blisko, ale nie potrafił doprowadzić chociażby do remisu. Kolejne rzuty Filipa Matczaka oraz Cowelsa sprawiły, że po 30 minutach było już 71:61 dla gości.

 

Czwartą kwartę PGE Spójnia rozpoczęła od serii 8:0, a to dało tej drużynie jeszcze więcej pewności siebie. Włocławianie do samego końca walczyli o poprawę rezultatu. Na to nie pozwalali jednak ani Cowels, ani Kacper Młynarski. Zespół trenera Raczyńskiego do końca miał sytuację pod kontrolą.

 

Anwil Włocławek - PGE Spójnia Stargard 84:96 (8:24, 35:22, 18:25, 23:25)

 

Anwil Włocławek: Rotnei Clarke 21, Deishuan Booker 19, Mckenzie Moore 13, Ivica Radic 11, Walerij Lichodiej 5, Garlon Green 4, Adrian Bogucki 4, Krzysztof Sulima 3, Andrzej Pluta 2, Wojciech Tomaszewski 2, Artur Mielczarek 0.

 

PGE Spójnia Stargard: Raymond Cowels III 28, Ricky Tarrant 18, Filip Matczak 13, Kacper Młynarski 11, Mateusz Kostrzewski 9, Omari Gudul 7, Baylee Steele 6, Tomasz Śnieg 4.

PLK, WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze