Fortuna 1 Liga: Niespodzianka w Gdyni! GKS Bełchatów pokonał Arkę

Piłka nożna
Fortuna 1 Liga: Niespodzianka w Gdyni! GKS Bełchatów pokonał Arkę
fot. Cyfrasport
Mariusz Magiera, kapitan GKS Bełchatów.

GKS Bełchatów pokonał Arkę Gdynia 2:1 w wyjazdowym spotkaniu 12. kolejki Fortuna 1 Ligi. Dwie bramki dla gości zdobył Przemysław Zdybowicz. Rzut karny dla Arki wykorzystał Juliusz Letniowski.

Od początku meczu do ataku przystąpiła Arka Gdynia. Podopieczni trenera Ireneusza Mamrota skutecznie konstruowali akcje pod bramką przeciwnika. W szóstej minucie lewym skrzydłem pomknął Juliusz Letniowski, ale jego podanie nie znalazło adresata w polu karnym.

 

Po pierwszym fragmencie należącym do Arki do gry przystąpili piłkarze GKS-u. Kilka razy zrobiło się nerwowo pod bramką Daniela Kajzera, ale zagrożenie golem wciąż było znikome.

 

Bardzo blisko zdobycia pierwszej bramki w tym spotkaniu byli gdynianie. Niefortunnie piąstkowaną przez Lenarcika piłkę głową w kierunku siatki skierował Mateusz Żebrowski. Na linii bramkowej przytomnie zachował się obrońca GKS-u wybijając piłkę.

 

Premierowy gol należał jednak do bełchatowian. Goście ruszyli z kontrą wymieniając szybkie podania w kierunku bramki Kajzera. W końcu piłka z prawej strony trafiła pod nogi Przemysława Zdybowicza, który płaskim strzałem na lewy słupek umieścił piłkę w siatce. Bełchatowianie prowadzili już 1:0.

 

GKS Bełchatów stanął przed kolejną szansą na zdobycie bramki. W 23. minucie tuż przed polem karnym Zdybowicza faulował Michał Marcjanik za co otrzymał żółtą kartkę. Sędzia podyktował rzut wolny, ale strzał ze stałego fragmentu gry okazał się niecelny.

 

Małe nieporozumienie wkradło się w szeregi gości w 30. minucie. Do wysokiej wrzutki ruszyli golkiper GKS-u oraz obrońca Marcin Szymorek. Wybicie Szymorka o mało co nie skończyło się golem samobójczym, ale na szczęście dla bełchatowian piłce zabrakło kilku metrów.

 

Arka nie ustawała w wysiłkach. Bardzo dobrze prezentowało się lewe skrzydło gdyńskiego zespołu, ale wciąż górą z powietrznych starć wychodzili bełchatowianie.

 

Ostatecznie GKS Bełchatów wytrzymał napór gospodarzy w pierwszej połowie. Sędzia doliczył tylko jedną minutę do regulaminowego czasu gry i po pierwszej partii niespodziewanie prowadzili bełchatowianie.

 

Początek drugiej połowy to praktycznie streszczenie tej pierwszej. Znów przeważała Arka, znów to goście się bronili, aż w końcu ruszyli z szybką akcją. Podobnie jak w pierwszej partii egzekutorem okazał się Przemysław Zdybowicz, dla którego była to nie tylko druga bramka w tym meczu, a również drugie trafienie w całym sezonie Fortuna 1 Ligi.

 

Piłkarze Arki mogli czuć frustrację, a co gorsza niektórzy zaczęli ją przelewać na boiskowe poczynania. Brzydkim faulem w 52. minucie popisał się Bartosz Kwiecień za co otrzymał żółtą kartkę.

 

Zdybowicz znów miał cudowną okazję do strzelenia gola. W 62. minucie 20-letni napastnik piętą uderzył lecącą z powietrza piłkę, ale ta jedynie odbiła się od poprzeczki. Gdyby ten strzał zakończył się powodzeniem, śmiało mógłby kandydować do miana najpiękniejszej bramki sezonu Fortuna 1 Ligi.

 

GKS miał swoje okazje, ale Arka także nie okazała się bezradna. W 69. minucie z bliska głową uderzał Rafał Wolsztyński, ale to wciąż było za mało, aby zaskoczyć dobrze dysponowanego Lenarcika.

 

Czas na pierwszą bramkę dla Arki przyszedł dopiero w drugiej części kolejnej partii. Premierowy gol gospodarzy padł z rzutu karnego. Mariusz Magiera w sposób nieprzepisowy zatrzymywał Mateusza Młyńskiego w polu karnym. W 73. minucie do piłki ustawionej na „wapnie” podszedł Juliusz Letniowski i pewnym strzałem w lewy dolny róg pokonał bramkarza gości. Tablica wyników wskazywała rezultat 2:1 dla bełchatowian.

 

 

Arka wciąż próbowała nawiązać kontakt z przeciwnikiem, ale konstruowane przez gdynian akcje wciąż nie dawały rezultatu. Najlepszą okazją była ta z rzutu wolnego w doliczonym czasie gry. Lenarcik z trudem wybijał mocno uderzoną w prawy dolny róg piłkę, a gdynianie mieli jeszcze rzut rożny. Ten jednak nie sprawił głęboko ustawionym bełchatowianom żadnej trudności. Mecz zakończył się zwycięstwem GKS-u Bełchatów, a goście zawdzięczali wygraną świetnej dyspozycji młodego Przemysława Zdybowicza.

 

 

Arka Gdynia - GKS Bełchatów 1:2 (0:1)

 

Bramki: Arka - Juliusz Letniowski (74 - rzut karny), GKS - Przemysław Zdybowicz (20, 51)

 

Żółte kartki: Arka - Wawszczyk, Marcjanik, Kwiecień; GKS - Magiera, Michalski

 

Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz)

PI, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze